Wyjątkowa monografia liceum w Dąbrowie Tarnowskiej - jedną z pamiątek obchodów 100-lecia "ogólniaka" [ROZMOWA]

Paweł Chwał
Paweł Chwał
Monografia LO w Dąbrowie Tarnowskiej opisuje 100-lecie historii szkoły
Monografia LO w Dąbrowie Tarnowskiej opisuje 100-lecie historii szkoły Archiwum
Udostępnij:
Rozmawiamy z ks. dr hab. Robertem Bielem, stojącym na czele zespołu, którego dziełem jest książka poświęcona 100-letniej historii LO w Dąbrowie Tarnowskiej

Skąd pomysł, aby napisać monografię dąbrowskiego „ogólniaka”?

Liceum obchodzi w tym roku 100-lecia powstania. A to doskonała okazja do tego, aby na różne sposoby, chociażby przez publikację naukową, nie tylko przedstawić historię szkoły, ale też wskazać osiągnięcia wielu zaangażowanych w jej pracę ludzi oraz uhonorować ich wieloletnią ofiarną służbę.

Kto tworzył zespół redakcyjny?

Książka powstała z inicjatywy dyrektora liceum - Michała Wolaka. Jest dziełem absolwentów oraz byłych i obecnych nauczycieli liceum. Nie oznacza to jednak, że to jest zbiór sentymentalnych wspomnień z dawnych szkolnych lat. Publikacja ta jest bardzo dobrze udokumentowaną historią szkoły i postaci z nią związanych.

Co ją wyróżnia?

Autorom artykułów udało się mimo okresu pandemii - utrudniającego znacznie korzystanie z archiwum - przeprowadzić bardzo szeroką kwerendę, czego dowodem jest imponująca liczba przypisów zamieszczonych pod poszczególnymi artykułami. Jest ich ponad 560. Cennym ubogaceniem tej publikacji są zamieszczone w niej spisy dyrektorów, nauczycieli i katechetów oraz - co stanowi novum - wszystkich absolwentów dąbrowskiego liceum od początków istnienia aż do dnia dzisiejszego. Było ich ponad 9000. W ten sposób każdy z nich będzie się mógł odnaleźć w tej jakże bogatej mozaice historii LO.

Obchody jubileuszu miną. Co jeszcze, poza książką, po nich pozostanie?

Oprócz naszej publikacji będzie to także nowy sztandar szkolny, tablica upamiętniająca założycieli i wychowawców liceum. Społeczność szkoły ma również nadzieję, że trwałą pamiątką jubileuszu będzie ulica Rodziny Szpaków. Taki właśnie postulat wybrzmiał także podczas promocji książki. Rodzina ta ma bowiem wielkie zasługi dla miasta Dąbrowy i dla całej ojczyzny. Ojciec Stanisław był jednym z inicjatorów i założycieli szkoły oraz wieloletnim prezesem Sokoła. Jego synowie zapisali też bohaterskie karty: Adam – pilot RAF-u zestrzelony nad Bremą odznaczony Virtuti Militari, Stanisław – zamordowany w Katyniu, Wacław – wywieziony na przymusowe roboty do Niemiec zginał podczas bombardowania, Roman – działacz konspiracyjnego harcerstwa w czasie okupacji niemieckiej i czasów stalinowskich - Polskiej Straży Przedniej, więzień polityczny w Rawiczu. To że rodzina ta nie doczekała się do dzisiaj żadnego upamiętnienia jest bolesną raną na najnowszej historii Dąbrowy. Bolesną tym bardziej, że ulica przy której do dzisiaj stoi ich dom rodzinny nosi na wskroś komunistyczną nazwę - 1 Maja.

Jackiewicz stawia warunki MMA VIP - zajawka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie