Konferencja premiera Morawieckiego. Ogłosił nowe zasady dotyczące obostrzeń w związku z pandemią koronawirusa. Będą otwarte sklepy

OPRAC.:
Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Mateusz Morawiecki ogłosił nowe zasady dotyczące obostrzeń w związku z pandemią koronawirusa
Mateusz Morawiecki ogłosił nowe zasady dotyczące obostrzeń w związku z pandemią koronawirusa Szymon Starnawski /Polska Press
Premier Mateusz Morawiecki ogłosił nowe zasady dotyczące walki z koronawirusem. Od przyszłej soboty, 28 listopada, otwarte będą wszystkie sklepy i galerie handlowe, ale mają funkcjonować w najwyższym reżimie sanitarnym. Jeśli tak nie będzie, to sklepy będą zamykane. Do 27 grudnia nadal zamknięte pozostaną restauracje, siłownie, kluby fitness i placówki kultury. Również do świąt będzie obowiązywało zdalne nauczanie dla wszystkich uczniów.

FLESZ - PiS utraci większość?

- Od przyszłej soboty placówki handlowe będą mogły działać w najwyższym reżimie sanitarnym. Spotykaliśmy się z branżą handlową, obiecali nam, że będą o to dbali, żeby była jak najmniejsza liczba ludzi w sklepach - zapowiedział premier Morawiecki.

- Byliśmy nakłaniani przez inne branże, gastronomię, siłownie, branże kultury, żeby je otworzyć. Jednak idziemy za radą naszych epidemiologów i pozostawimy je zamknięte do 27 grudnia. Przed świętami poinformujemy co dalej - dodał szef rządu.

Czytaj także

Jak zaznaczył Mateusz Morawiecki, ważne jest, żeby uratować setki tysiące, miliony miejsc pracy w przyszłości, ale żeby i utrzymać w ryzach przyrost zakażeń, jak w ostatnich 10 dniach. - Warunek jest jeden: dyscyplina każdego sklepu, sklepu meblowego, galerii handlowej. Będziemy je kontrolować i jeśli nie będzie dyscypliny sanitarnej, to będziemy zamykać sklepy - powiedział premier.

Także do świąt będzie obowiązywało zdalne nauczania w szkołach. Natomiast już w nowym roku, od 4 stycznia, zaczną się zimowe ferie dla wszystkich województw w tym samym czasie. Potrwają one dwa tygodnie.

"Wiele naszych analiz było błędnych"

- Pod każdą informacją o zgonie kryje się ludzka tragedia, doświadczamy tego w wielu polskich rodzinach. Dlatego każdego dnia zwiększamy liczbę łóżek i respiratorów. Mamy ponad 37 tys. łóżek, z czego 40 proc. jest wolnych i czeka na pacjentów, choć chcemy, żeby pozostały wolne. Do tego 3 tys. respiratorów, z czego kilkaset czeka na pacjentów - powiedział premier Morawiecki.

Jak zaznaczył szef rządu, sytuacja z koronawirusem wciąż nie jest dobra. 7-dniowa krocząca seria zakażeń wynosi powyżej 22 tys. przypadków dziennie. - Z zatrwożeniem obserwuję codzienną liczbę zgonów, pośrednio i bezpośrednio przez koronawirusa. Musimy pamiętać, że wirus zbiera śmiertelne żniwo, które zasiał 3-4 tygodnie temu. Poprawę zobaczymy dopiero za jakiś czas - dodał.

Następnie premier przyznał, że w sprawie koronawirusa popełniono błędy. - Wiele naszych przewidywań, analiz było błędnych. Dwa dni temu była Rada Europejska, wysłuchałem opinii premierów i prezydentów i wiem, że w wielu krajach UE jest podobny nastrój. Musimy wymagać od siebie więcej, bo sytuacja jest trudna. Koronawirus to siła natury, której nie można w pełni kontrolować. W walce z nim przegrywamy tak często, jak odnosimy jakieś dokonania - zaznaczył.

100 dni solidarności, na których końcu będzie czekać szczepionka na koronawirusa

- Wszyscy Polacy dysponują bronią do walki z koronawirusem: to dyscyplina, solidarność i przestrzeganie zasad sanitarnych. Przed nami okres 100 dni solidarności. Na końcu tego okresu jest wielce prawdopodobne, że będzie dostępna szczepionka przeciw koronawirusowi. Nawet, jak nie dla wszystkich, to duża część zaszczepionych pozwoli przerwać łańcuch zakażeń - powiedział Mateusz Morawiecki

Premier ogłaszając, że ferie szkolne potrwają od 4 do 17 stycznia, dodał, że są one skumulowane dla wszystkich województw, aby ewentualny ruch turystyczny był jak najmniejszy. Mateusz Morawiecki apelował jednak, żeby nie wyjeżdżać, zwłaszcza za granice, żeby przerwać łańcuch zakażeń i żeby mobilność była jak najmniejsza. - Niech całe rodziny pozostaną w domu. Jest szansa, że w okolicach 17 stycznia będą się pojawiać pierwsze szczepionki - dodał.

Różne scenariusze walki z pandemią

Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że rząd stawia przewidywalność i przejrzystość. - Chodzi o to, żeby nie zaskakiwać i pokazywać dłuższą perspektywę, żeby plany były przewidywalne i komunikatywne. Przedstawiliśmy klarowne zasady. Jeszcze dziś pojawią się one w postaci projektu rozporządzenia. Do tego dojdzie cały pakiet rozporządzeń - zapowiedział Niedzielski.

Minister zdrowia przestawił także potencjalne scenariusze walki z epidemią. Jeżeli zbliżymy się do zachorowań poniżej 19 tys. dziennie, to wtedy zaczną obowiązywać zasady ze stref czerwonych. Liczba zachorowań poniżej 10 tys. to strefa żółta, a poniżej 4 tys. to zasady dla strefy zielonej. - Może jednak być scenariusz negatywny, czyli przyspieszenie pandemii i taki scenariusz również przewidujemy, czyli kwarantannę narodową, jeśli dzienna liczba zachorowań zacznie przekraczać 27 tys. - przestrzegał Niedzielski.

Obostrzenia wprowadzone przez premiera Morawieckiego na początku listopada

Premier Mateusz Morawiecki na początku miesiąca informował, że listopad będzie "jednym z najtrudniejszych momentów w czasie pandemii". - Pandemia nasila się i nasza odpowiedź musi być zdecydowana – mówił szef rządu. - Kolejne restrykcje są bardzo potrzebne, chronimy ludzi i służbę zdrowia przez konsekwencjami pandemii – dodał.

Czytaj także

Obostrzenia wprowadzone w życie na początku listopada to m.in.:

  • nauczanie zdalne również dla klas I-III, przedłużenie nauczania zdalnego do końca listopada,
  • zamknięte wszystkie placówki kultury - muzea, kina, teatry, galerie, itp.,
  • obiekty hotelarskie będą dostępne tylko dla gości odbywających podróże służbowe,
  • handel - w mniejszych sklepach do 100 mkw. będzie mogła przebywać 1 osoba na 10 mkw., a w sklepach pow. 100 mkw. pozostaje 1 os./15mkw. Sklepy w galeriach handlowych będą zamknięte z wyjątkiem spożywczych, aptek, drogerii czy usług.

Czytaj także

Do tego doszło jeszcze zamknięcie sklepów meblowych, które pojawiło się w ostatniej chwili. Natomiast od października zamknięte były m.in. baseny, kluby fitness i siłownie. Placówki te nieraz obchodziły jednak przepisy i zapraszały do korzystania ze swoich usług, w ramach przygotowań do zawodów sportowych.

- Następny krok, to narodowa kwarantanna i całkowity lockdown, żeby powstrzymać najgorsze, czyli pęknięcie służby zdrowia - mówił premier Morawiecki, ogłaszając listopadowe obostrzenia.

Premier poinformował, że jeżeli nowe przypadki koronawirusa obejmą powyżej 50 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców, to włączony zostanie ostry hamulec bezpieczeństwa, a jeżeli przekroczonych zostanie 75 przypadków na 100 tysięcy, to konieczne będzie wdrożenie narodowej kwarantanny.

- Jeżeli liczba nowych zakażeń będzie mniejsza niż 50, ale większa niż 25, to jest możliwość powrotu do stref czerwonych. Poniżej 25 to możliwość powrotu do strefy żółtej – dodał Mateusz Morawiecki. Szef rządu przyznał, że chciałby powiedzieć, iż najgorsze za nami, "ale to byłoby przedwczesne". - Jest prawdopodobne, że po tych nowych zasadach bezpieczeństwa, jeżeli będziemy ich rygorystycznie przestrzegać, sytuacja się poprawi – mówi Mateusz Morawiecki. Premier zaapelował też do osób protestujących w ramach "Strajku kobiet", aby przenieśli protest do internetu, gdzie nie będzie on zwiększał zagrożenia epidemicznego.

Czytaj także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie