Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Nietrzeźwy kierowca rozbił forda na mostku pod Tarnowem. Auto odholować do domu pomagał mu pijany teść

Paulina Marcinek-Kozioł
Paulina Marcinek-Kozioł
Pijany kierowca uderzył w mostek posesji w Szczepanowicach i uciekł z miejsca zdarzenia
Pijany kierowca uderzył w mostek posesji w Szczepanowicach i uciekł z miejsca zdarzenia archiwum KMP Tarnów
Pijany kierowca wjechał w mostek na posesji w Szczepanowicach. Okazało się, że 26-latek nie miał prawa jazdy. Odholować uszkodzony samochód do domu, pomagał mu traktorem pijany teść, któremu 10 lat temu cofnięto uprawnienia. Obydwaj zostali zatrzymani przez policjantów.

FLESZ - Nowe przepisy ubezpieczeniowe dla bezrobotnych

Pijany kierowca uderzył w mostek posesji w Szczepanowicach i uciekł

Przed godziną 22 tarnowscy policjanci otrzymali zgłoszenie od mieszkańców, że w Szczepanowicach pijany kierowca forda na podkarpackich numerach rejestracyjnych uderzył w mostek posesji i uciekł z miejsca zdarzenia. Pozostawił jednak tam samochód, a wkrótce pojawił się znowu, tym razem z teściem, który traktorem próbował holować uszkodzonego forda w stronę sąsiedniej miejscowości. Daleko nie zajechali, bo linka holownicza zerwała się.

Tarnowscy policjanci szukali właściciela forda

Kiedy policjanci dotarli na miejsce, przy porzuconym fordzie nie było już nikogo. Po przeszukaniu terenu natknęli się na uszkodzony telefon, który wypadł jednemu z mężczyzn. Jak się okazało, komórka należała do teścia kierowcy forda. Dzięki temu szybko ustalono miejsce zamieszkania mężczyzny, który prowadził samochód i wjechał w mostek.

W domu zastali żonę kierowcy oraz jej ojca, który po pewnym czasie przyznał się, że to on pomagał zięciowi holować forda. Oboje nie byli w stanie odpowiedzieć na pytanie, gdzie jest kierowca osobówki. Za to bez problemu wskazały ciągnik bez tablic rejestracyjnych, który jak się okazało później, nie był zarejestrowany.

Kierowca forda i jego teść byli pod wpływem alkoholu

W trakcie pojawił się i poszukiwany mężczyzna. Jako, że czuć było od niego i jego teścia woń alkoholu, obaj zostali poddani badaniom. 26-letni kierowca forda miał w organizmie pół promila, a 52-letni właściciel traktora – blisko 1,5 promila.

Wyszło na jaw, że młodszy z mężczyzna nigdy nie posiadał prawa jazdy, a teść - jechał traktorem mimo cofniętych 10 lat temu uprawnień.

Obaj odpowiedzą za jazdę pojazdem w stanie nietrzeźwości. Młodszy dodatkowo za brak uprawnień do prowadzenia samochodu, starszy - za prowadzenie pojazdu po cofnięciu uprawnień - mówi asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy KMP Tarnów.

.

Grozi im do 2 lat więzienia. Odpowiedzialność poniesie także żona 26-latka za udostępnienie samochodu osobie bez "prawka".

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na tarnow.naszemiasto.pl Nasze Miasto