Lista „piosenek zakazanych” na ślubie w Tarnowie. Tych utworów już nie usłyszysz!

ak
Lista "piosenek zakazanych" na ślubie. Brzmi śmiesznie? Niedługo może stać się faktem! Zobacz, o co chodzi!
Lista "piosenek zakazanych" na ślubie. Brzmi śmiesznie? Niedługo może stać się faktem! Zobacz, o co chodzi! Pixabay.com
Udostępnij:
Lista „piosenek zakazanych” na ślubie już niedługo może stać się faktem. Ślub, jako doniosłe wydarzenie w życiu każdego człowieka, domaga się odpowiedniej oprawy, w tym muzycznej. Zgadzają się z tym duchowni, którzy chcą stworzyć listę zakazującą wykonywania pewnych utworów w trakcie ceremonii zaślubin.

"Zakazane piosenki" na ślubie. Będzie lista!

Lista „piosenek zakazanych” na ślubie miałaby służyć ujednoliceniu liturgii. Sprawa dotyczy póki co diecezji tarnowskiej, w której obecnie trwa synod, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by w przyszłości sięgnęły po takie rozwiązanie inne diecezje. Duchowni zwracają uwagę na to, że w trakcie planowania ślubu, często muszą ścierać się z najróżniejszymi wizjami narzeczonych, które nie zawsze przystają do powagi liturgii i sakramentu, który mają przyjąć. Wypracowanie schematu sprawowania i celebracji sakramentu małżeństwa, który byłby obligatoryjny, miałoby naprawić sytuację i ułatwić księżom rozmowy z narzeczonymi. Mając konkretne przepisy mówiące o tym, jak powinna być sprawowana liturgia w trakcie zawierania sakramentu małżeństwa, księża mieliby argument nie do zbicia za tym, że ceremonia ma wyglądać w określony sposób, a z pewnych pomysłów narzeczeni muszą zrezygnować.

Powstanie listy „piosenek zakazanych” jest bardzo realne, dyskutowano już o tym na obradach synodu. Miałaby ona być integralną częścią schematu i zawierać utwory, których pod żadnym pozorem nie powinny być wykonywane w trakcie liturgii ślubnej. Jak powiedział tarnowskiemu „Gościowi Niedzielnemu” rzecznik V Synodu Diecezji Tarnowskiej, ks. Andrzej Turek:

Dni L. Cohena i jego „Hallelujah”, z którego uczyniono ślubny szlagier, choć utwór nie ma nic wspólnego z weselem, w kościołach diecezji tarnowskiej wydają się więc policzone.

Dokument regulujący sprawę liturgii ma być pierwszym owocem trwającego synodu. Trzyletni synod rozpoczął się w kwietniu, a jego pierwszy rok jest poświęcony rodzinie, dlatego też dokument, nad którym obecnie pracują duchowni, będzie dotyczył także tego, jak przygotować narzeczonych do sakramentu małżeństwa oraz życia w rodzinie.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Pomysły na prezenty dla gości weselnych

Źródło: tarnow.gosc.pl

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ona
Tarnów to straszny zaścianek. Dawniej kochałam to miasto, a teraz widzę jak umiera.
A tak na marginesie to kto robi wesela??
Nie szkoda im kasy na obcych ludzi, którzy nażreją się, obgadają i porobią zdjęcia.
Później wsadzą na obciachowego bookfejsa i tyle ich widziałeś hahahaha.
Dodaj ogłoszenie