Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Za bombowy „dowcip” staną przed sądem

Andrzej Skórka
Tarnów. Ledwie kilka dni bezkarni pozostawali sprawcy fałszywego alarmu bombowego, po którym ewakuowano Komisariat Policji Tarnów-Centrum.

Dwaj młodzi ludzie przed tygodniem doprowadzili do nocnej ewakuacji Komisariatu Tarnów-Centrum. Wczoraj policjanci z tego właśnie komisariatu zatrzymali „dowcipnisiów”.

Podejrzani to mieszkańcy miasta. Młodszy ma 18 lat i jest uczniem jednej z podtarnow­skich szkół. Starszy ma 22 lata i nigdzie nie pracuje. Jak udało się do nich dotrzeć? Tego funkcjonariusze nie chcą na razie ujawnić.

Wszystko zaczęło się od telefonu wykonanego w miniony czwartek około godz. 21.30 do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Tarnowie. Męski głos w słuchawce poinformował dyżurnego, że w drugiej klatce schodowej budynku przy ulicy Narutowicza 7 znajduje się ładunek wybuchowy. Adres wskazywał na budynek Komisariatu Tarnów-Centrum. Z tym, że znajduje się w nim tylko jedna klatka schodowa.

– Mimo to wiadomość potraktowana została z całą powagą. Z budynku zostało ewakuowanych dwudziestu policjantów – mówi Olga Żabińska, rzeczniczka prasowa KMP w Tarnowie. Do przeszukań pomieszczeń przystąpili pirotechnicy. Niczego podejrzanego jednak nie znaleźli.

Policjanci szybko znaleźli trop, który doprowadził ich do dwóch młodych tarnowian. Na razie wszystko wskazuje na to, że wspólnie wpadli na pomysł postawienia na nogi służb ratowniczych. Wczoraj obaj zatrzymani byli przesłuchiwani w prokuraturze. Za wszczęcie fałszywego alarmu grozi im kara nawet 8 lat więzienia. – Rozważamy również obciążenie sprawców kosztami nocnej akcji – dodaje Żabińska.

Policjanci okazują się od pewnego czasu skuteczni w tropieniu sprawców podobnych zgłoszeń. W ub.r. zatrzymali autorów alarmu bombowego w rejonie CH „Świt”. Wcześniej zatrzymali sprawcę alarmów w szpitalach.

od 7 lat
Wideo

Konto Amazon zagrożone? Pismak przeciwko oszustom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na tarnow.naszemiasto.pl Nasze Miasto