Wypadek na A4 k. Tarnowa. Ranna pasażerka nissana, zginął jeden pies, drugi uciekł do lasu

Paweł Chwał
Paweł Chwał
Rozbity samochód, jedna osoba w szpitalu, a do tego martwy pies - to skutki nocnego wypadku, do którego doszło na autostradzie A4 koło Tarnowa.

FLESZ - Rewolucja w prawie drogowym

Po godzinie pierwszej w nocy kierująca nissanem qashqai 44-letnia kobieta na 505 kilometrze autostrady - na wysokości Zaczarnia - zjechała z jezdni i rozbiła pojazd w przydrożnym rowie. Razem z nią samochodem podróżowała 21-letnia córka oraz dwa psy.

Młodsza z kobiet uskarżała się na ból szyi, dlatego została karetką zabrana do szpitala na dalsze badania. Wypadku nie przeżył jeden z dwóch psów, które jechały w samochodzie razem z kobietami. Drugi uciekł do pobliskiego lasu.

Psiak wabi się „laska” i jest zaczipowany, a tym samym istnieje możliwość jego identyfikacji. Jeżeli ktoś znajdzie zaginionego czworonoga proszony jest o kontakt pod numerem telefonu 665 390 313.

Tarnów z lotu ptaka. Zdjęcia miasta z najwyższych budynków w...

Do wypadku doszło w miejscu, gdzie po deszczu często dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń drogowych. Minionej nocy również padało, chwilami wręcz intensywnie.

W trakcie działań ratowniczych na jezdni w kierunku Rzeszowa były utrudnienia w ruchu. Zablokowany był jeden z pasów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie