Prokuratura sprawdza, czy podobnych przypadków było więcej

Prokuratura sprawdza, czy podobnych przypadków było więcej (© Piotr Góryjowski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Pracownica Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnowie, mężczyzna, który pośredniczyć miał w przekazaniu jej pieniędzy za "załatwienie" egzaminu oraz przystępujący do niego kierowca - to osoby zamieszane w aferę łapówkarską, którą bada tarnowska prokuratura. Cała trójka usłyszała już zarzuty.

Śledztwo trwa już od marca, a na trop przestępstwa wpadli policjanci. Jak dotąd dotyczy tylko jednego przypadku. - Ustalamy, czy mogło ich być więcej - zastrzega Bożena Owsiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.

Latem ubiegłego roku Rafał K. miał zdawać egzamin na prawo jazdy kategorii C. Pośrednictwa w ułatwieniu mu bezstresowego zaliczenia praktycznej części egzaminu podjąć się miał Konrad S. Chodziło o sumę 1,2 tys. zł, która powędrowała - według egzaminowanego - do pracującej w MORD Marii S.

Mimo to Rafał K. pierwsze podejście spalił. Prawo jazdy zdobył przy drugim podejściu. Twierdzi, że osiągnął to już bez kolejnych zabiegów o załatwienie pozytywnego wyniku. Choć - według prokuratury - po oblanym egzaminie zgłaszał pretensje do pośrednika. W odpowiedzi miał usłyszeć, że "wszystko będzie w porządku". Marii S. śledczy zarzucili powoływanie się na wpływy w MORD i przyjęcie łapówki, Konradowi S. - pośrednictwo, a Rafałowi K. - wręczenia korzyści majątkowej.


Brutalne zbrodnie, zuchwałe kradzieże, tragiczne wypadki. Zobacz, jak wygląda
prawda o kryminalnej Małopolsce



60 tysięcy złotych do wygrania.Sprawdź jak. Wejdź na www.szumowski.eu

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Więcej na temat: