Skoki narciarskie Wisła 2018 NA ŻYWO LIVE. Kamil Stoch tuż za podium w konkursie Pucharu Świata w Wiśle, trzech Polaków w "10" WYNIKI

Skoki narciarskie Wisła 2018 TRANSMISJA NA ŻYWO WYNIKI. Nie można mieć wszystkiego. Pierwszy weekend z Pucharem Świata w Wiśle kończymy ze zwycięstwem w zawodach drużynowych i 4. miejscem Kamila Stocha w konkursie indywidualnym. Miejsce na podium uciekło mu w niedzielę o 0,3 punktu. Wygrał, po raz pierwszy w karierze, Rosjanin Jewgienij Klimow. Początek sezonu 2018/2019 jest jednak dla Biało-Czerwonych bardzo obiecujący. WYNIKI, RELACJA

Puchar Świata w Wiśle 2018 transmisja na żywo wyniki live konkurs indywidualny niedziela

Zima w Polsce mimo wszystko nie mogła chyba rozpocząć się lepiej – również dosłownie, bo niedzielny konkurs indywidualny w Wiśle rozgrywany był przy padającym śniegu. W bajkowej scenerii – bajkowej dla widzów, dla zawodników warunki były dość trudne – w pierwszej „10” zawodów zameldowało się aż trzech reprezentantów Polski.

Po pierwszej serii apetyty były oczywiście większe, bo na półmetku rywalizacji Stoch zajmował 2. miejsce, o 2 pkt wyprzedzał go rewelacyjny Klimow. Trzeci był Japończyk Ryoyu Kobyashi, który wprawdzie podparł się przy lądowaniu, ale za to pofrunął najdalej z całej stawki - 137,5 m.

Skoczek z Zębu finałową próbę miał niezłą (127 m), ale zepsuł lądowanie, dostał słabsze noty za styl i ostatecznie spadł z podium. Wygrał Klimow, przed Niemcem Stephanem Leyhe i Ryoyu Kobayashim.

- Wiadomo, chciałoby się być na podium, ale to początek sezonu, pierwsze zawody i skoku nie są jeszcze ustabilizowane. Musimy dopiero wejść w dobry rytm, dla mnie to czwarte miejsce jest super. Od czegoś trzeba zacząć – uśmiechał się Kamil Stoch przed kamerą TVP. - Dyspozycja jest trochę gorsza niż się spodziewałem, ale za to wyniki mnie zaskoczyły. Kilka rzeczy mam do ustabilizowania, będę nad tym spokojnie pracować, skok po skoku, konkurs po konkursie.

Puchar Świata w skokach narciarskich 2018/2018: klasyfikacja generalna PŚ, Puchar Narodów. Kto jest liderem Pucharu Świata, miejsca Polaków

W 2. serii oglądaliśmy jeszcze czterech Biało-Czerwonych. Piotr Żyła zajął 6. miejsce, Dawid Kubacki 8., Jakub Wolny 23., a Maciej Kot - 29.

- Mój występ nie był może dziś rewelacyjny, ale przede wszystkim jestem zadowolony z drugiej próby. Skok w pierwszej serii niestety nie wyszedł po mojej myśli - podsumował niedzielne zawody Kubacki. - Ostatecznie pozytywnie oceniam cały weekend, dziś aż trzech Polaków skończyło konkurs w pierwszej dziesiątce. Jest to dla nas dobry i spokojny początek sezonu. Teraz musimy pracować dalej i się rozkręcać.

Z rywalizacji po pierwszej serii odpadł Stefan Hula (38. lokata). Znanych ofiar trudnych warunków było więcej. W finale nie zobaczyliśmy m.in. Norwegów Daniela Andre Tandego i Andreasa Stjernena, Szwajcara Simon Ammanna oraz Austriaka Gregora Schlierenzauera.

W następny weekend konkursy Pucharu Świata w fińskiej Ruce.

WYNIKI konkursu indywidualnego WISŁA 2018:

Skoki narciarskie Puchar Świata Wisła 2018 na żywo live wyniki konkurs indywidualny niedziela

Wcześniej pisaliśmy:
Po wielkich emocjach i wygranym przez Polaków w Wiśle konkursie drużynowym czas nas rywalizację indywidualną. Kto będzie pierwszym zwycięzcą i liderem Pucharu Świata 2019/2018? Faworytem jest Kamil Stoch, broniący Kryształowej Kuli i tytułu najlepszego skoczka, który po słabych kwalifikacjach w "drużynówce" miał najlepszy indywidualny wynik. Trzeci w tej klasyfikacji był Piotr Żyła. Swoje ambicje i plany ma też Dawid Kubacki. To będzie jednak inny dzień i inny konkurs. Jedno jest pewne - na pewno będę emocje i dobra zabawa.

Oprócz tej trójki na liście startowej z reprezentantów Polski są jeszcze Maciej Kot, Stefan Hula i Jakub Wolny.

Seria próbna przed konkursem indywidualnym ma rozpocząć się o godz. 14. Najlepszy był w niej Norweg Robert Johansson (134 m), drugie miejsce zajął Piotr Żyła (127,5). Kamil Stoch był 7. (126).

[sndv]

Puchar Świata w skokach narciarskich: co, gdzie i kiedy KALENDARZ WYDARZEŃ

O konkursie drużynowym Wisła 2018:
Polacy rozpoczęli sezon Pucharu Świata od bardzo mocnego uderzenia: Biało-Czerwoni wygrali, czwarty raz w historii, konkurs drużynowy. W Wiśle nie było na nich mocnych.

Podopieczni Stefana Horngachera prowadzili już na półmetku konkursu na skoczni im. Adama Małysza. Piotr Żyła, Jakub Wolny, Dawid Kubacki i Kamil Stoch mieli 10,4 pkt przewagi nad Niemcami i niespełna 30 nad Austriakami. Nie liczyli się Norwegowie - po dyskwalifikacji Roberta Johanssona za nieprawidłowy kombinezon zajęli 10. miejsce i nie zobaczyliśmy ich w serii finałowej (kwalifikuje się tylko pierwsze osiem ekip). To wielka sensacja.

Najlepszy wynik indywidualnie w I serii osiągnął Stoch, choć w serii próbnej nastraszył wszystkich jeszcze słabszym skokiem niż w piątkowych kwalifikacjach. A jednak lider polskiej kadry to zwierzę turniejowe. W konkursie stanął na wysokości zadania - 126,5 m i 135,3 pkt. Trzeci wynik miał Dawid Kubacki - 127 m, 132,7 pkt.

W finale na początku nerwy ustąpiły miejsca swobodzie. Żyła pofrunął na 130,5 m i powiększyliśmy przewagę na konkurentami. Debiutujący w „drużynówce” w PŚ Wolny pokazał, że świat polskich skoków nie musi w tym sezonie zamknąć się na dobrze znanych nazwiskach. 23-latek z Bielska-Białej miał wielki wkład w sukces (128 i 125,5 m). Skaczący po nim Kubacki, który w pierwszej serii potwierdził, że jego aspiracje, by zadomowić się w światowej czołówce to nie mrzonki, w drugiej przegrał jednak z trudnymi warunkami. Po jego skoku - 114,5 m – straciliśmy prowadzenie na rzecz Niemców (udana odpowiedź Stephana Leyhe). Odrobienie strat - 4,1 pkt – było teraz na głowie Stocha. Trzykrotny mistrz olimpijski stanął na wysokości zdania, skokiem na 129. metr przerzucił presję na Richarda Freitaga. Niemiec nie dał rady (123,5 m), a eksplozję radości na skoczni w Wiśle usłyszeli chyba w Szczyrku.

- Było trochę dramaturgii, ale Kamil znowu pokazał, kto tu rządzi - skomentował z uśmiechem Adam Małysz, patron wiślańskiej skoczni i dyrektor PZN. - Zaczęliśmy dobrze, ale sezon jest długi. A najważniejsze, co będzie na końcu.

Nagrody na podium wręczył polskim zawodnikom prezydent Andrzej Duda. A potem kibice a capella odśpiewali hymn.

- Zawody drużynowe były naprawdę super. Cieszę się, że na skocznię przyszło tyku kibiców. Atmosfera była wspaniała i z tego można było czerpać pozytywną energię oraz inspirację do tego, co robimy - mówił z uśmiechem na twarzy Kamil Stoch. - Ważne jest dla mnie to, że trener zaufał mi, dając szansę startu w konkursie drużynowym i mogłem kontynuować pracę nad formą. Koledzy z drużyny zrobili dziś dobrą robotę i jest to dla mnie czysta przyjemność być częścią takiej drużyny - przyznaje Stoch.

- Po moim skoku nie tyle się zmartwiłem, co zdziwiłem. Podczas wyjścia z progu czułem, że skok był dobry, co potwierdził mi trener, jednak warunki uniemożliwiły mi dalszy skok. Wierzyłem jednak do końca, bo w drużynie jest siła. Kamil zrobił to, co do niego należało, dzięki czemu wygraliśmy zawody - zaznaczył Dawid Kubacki. - Organizatorom i wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie skoczni należą się podziękowania i brawa, że udało się wszystko przygotować. Są jakieś drobne niedociągnięcia, ale wydaje mi się, że jak na panujące warunki pogodowe wywiązali się najlepiej jak mogli. Warunki na zeskoku były dziś lepsze w porównaniu do dnia wczorajszego. Myślę, że jutro będzie jeszcze lepiej. Należy pamiętać, że skocznia została przygotowana praktycznie w cztery dni. Dlatego wielkie brawa dla organizatorów - podkreślał Kubacki.

W niedzielę konkurs indywidualny. Szczegóły transmisji TV i online poniżej.

Skoki narciarskie Puchar Świata Wisła 2018 konkurs drużynowy WYNIKI NA ŻYWO

Skoki narciarskie Puchar Świata Wisła 2018 plan transmisji TVP i Eurosport

TRANSMISJA. Konkursy Pucharu Świata Wisła 2018 będą transmitowane przez trzy stacje: TVP, TVP Sport oraz Eurosport 1. Szczegółówy plan transmisji:

Sobota – konkurs drużynowy Wisła 2018
  • TVP Sport

– studio od 14.35, transmisja od 16*Eurosport 1 – studio od 15.45, transmisja od 16

  • TVP1 – studio od 15.50, transmisja od 16.
Niedziela – konkurs indywidualny Wisła 2018
  • TVP Sport

– studio od 14.15 (seria próbna), transmisja od 15*Eurosport 1 – studio od 14.45, transmisja od 15

  • TVP1 – studio od 14.45, transmisja od 15.

Skoki narciarskie Puchar Świata Wisła 2018 plan transmisji online i w internecie, stream

TRANSMISJA: Konkursy Puchar Świata w Wiśle będę dostępne w internecie w aplikacjach TVP Sport i Eurosport Player, a także na stronie internetowej TVP Sport.

Wcześniej pisaliśmy:
W piątek kurtyna poszła w górę. Sezon Pucharu Świata 2018/2019 zaczął się w Wiśle. Pierwsze skoki na śniegu najlepiej udały się Rosjaninowi Jewgienijowi Klimowowi, z bardzo dobrej strony pokazał się też drugi Dawid Kubacki. Dla Kamila Stocha to był trudny dzień, najlepszy skoczek poprzedniego sezonu zajął dopiero 48. miejsce. Inna sprawa, że prawie cała ostatnia dziesiątka skakała w gorszych warunkach. W czołówce próżno szukać nazwisk głównych faworytów sezonu PŚ.

TAKIEGO STEFANA HORNGACHERA NIE PAMIĘTACIE [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

- Pierwsze koty za płoty, czekamy na zawody: drużynowe i indywidualne - podsumował Adam Małysz, dyrektor PZN. - Teraz nie ma co wyciągać daleko idących wniosków.

- Nie czułem się dobrze na rozbiegu, nie wyczułem na razie tych torów. Poza tym zawsze jest trochę nerwów i adrenaliny na początku sezonu – komentował Stoch przed kamerą TVP.

Do niedzielnego konkursu indywidualnego awansowali też Piotr Żyła (15. miejsce), Jakub Wolny (28.), Stefan Hula (33.) i Maciej Kot (39.).

Dużo ostatnio mówiło się i pisało, że do kadry B również dotarła dobra zmiana, ale w piątek nie było tego jeszcze widać. Do konkursu nie zakwalifikował się żaden z podopiecznych Macieja Maciusiaka. Najbliżej celu był Aleksander Zniszczoł (51. miejsce), ale na ostatnie premiowane miejsce nie wskoczył. Wolne od PŚ mają też już Tomasz Pilch, Andrzej Stękała, Klemens Murańka, Przemysław Kantyka i Paweł Wąsek.

W sobotę konkurs drużynowy, w niedzielę indywidualny. Poniżej program transmisji TV i online.

Wcześniej pisaliśmy:
Na skoczni im. Adama Małysza jeszcze w czwartek trwały ostatnie przygotowania, ratraki rozkładały i wyrównywały śnieg. O wiele później niż planowano, ale z pogodą nie wygrasz. Najważniejsze jednak, że żadnych turbulencji nie było w planach przygotowań trenera Stefana Horngachera. W nowy sezon Polacy wchodzą z przekonaniem, że zrobili przed nim wszystko co trzeba.

Rozwój, ulubione słowo austriackiego szkoleniowca polskiej kadry, w tym roku oznaczało spore inwestycje. W fachowców, sprzęt, technologie. Sztab ludzi stale współpracujących z kadrą rozrósł się do 15 osób, wliczając w to specjalistę od ślizgów nart oraz informatyka, nie oszczędzano też na poszukiwaniach nowych rozwiązań. Takie były warunki Horngachera, gdy wiosną negocjował nowy (roczny) kontrakt i Polski Związek Narciarski jego życzenia spełnił.

Trenerzy szukają teraz przewagi w detalach, czymś, co mogłoby choć trochę poprawić np. aerodynamikę na rozbiegu. Na mistrzowskim poziomie decydują szczegóły, choć oczywiście sprzęt sam nie skacze

- Jeśli chodzi o nowinki techniczne, to sądzę, że jesteśmy jedną z czołowych ekip w tym wyścigu - uważa Apoloniusz Tajner, prezes PZN. To nie będą jednak zmiany widoczne na pierwszy rzut oka. Jednym z elementów tajnej broni Polaków mają być… rękawiczki, wykonane ze specjalnego materiału. - Trenerzy szukają teraz przewagi w detalach, czymś, co mogłoby choć trochę poprawić np. aerodynamikę na rozbiegu. Na mistrzowskim poziomie decydują szczegóły, choć oczywiście sprzęt sam nie skacze - zaznacza Tajner.

PUCHAR ŚWIATA KONKURS INDYWIDUALNY WISŁA 2018 WYNIKI LIVE TRANSMISJA NA ŻYWO

Skoki narciarskie przestają być tajemnicą, a trenerski nos zastępują - choć może lepiej byłoby napisać, że wspierają - gigabajty danych. W tym sezonie zawodnicy będą skakać z czujnikami umieszczonymi tuż za wiązaniem, dla szkoleniowców to będą kolejne informacje do analizy. Dla widzów przed telewizorami zostanie z tego tylko informacja, jaką prędkość w poszczególnych fazach lotu i przy lądowaniu miał zawodnik, za to trenerzy będą wiedzieli nawet, pod jakimi kątami zawodnik utrzymywał w powietrzu narty.

Uchodzący za liderów innowacyjności Norwegowie, często korzystający z pomocy uniwersyteckich ośrodków, sylwetki skoczków w czasie lotu próbowali optymalizować już latem. Wynajęli w Sztokholmie wojskowy tunel aerodynamiczny, w którym symulowano warunki skoku , a zawodnicy podwieszeni na linach mogli korygować ułożenie ciała i sprawdzać najlepsze ustawienia.

- W normalnym skoku, trwającym kilka sekund, nie jesteś w stanie wychwycić błędów. A to było coś zupełnie innego, nowe doświadczenie, które może okazać się bezcenne - oceniał Robert Johansson, rewelacja poprzedniego sezonu i jeden z faworytów nadchodzącego. Jego kulminacyjnym punktem będą lutowe mistrzostwa świata w austriackim Seefeld.

Kto będzie górą? Pierwsza próba sił już teraz. W przypadku polskiej ekipy warto zwracać uwagę nie tylko na Stocha. - Poziom w kadrze bardzo się wyrównał. Jeszcze nigdy zawodnicy nie byli tak blisko siebie. Grupa też jeszcze bardziej się zgrała. To wspaniałe - mówił ostatnio Horngacher w rozmowie z TVP. A on raczej nie rzuca słów na wiatr.

Puchar Świata w skokach narciarskich Wisła 2018 program zawodów

**

16.11.2018, piątek
  • 11:00

- odprawa kierowników drużyn*16:00 - trening oficjalny (2 serie)

  • 18:00 - kwalifikacje
17.11.2018, sobota - konkurs drużynowy
  • 15:00

- seria próbna*16:00 - pierwsza seria konkursowa

18.11.2018, niedziela - konkurs indywidualny
  • 14:00

- seria próbna*15:00 - pierwsza seria konkursowa

Skoki narciarskie Wisła 2018 transmisja na żywo + wyniki na żywo

Hannawald: Macie naprawdę świetnych zawodników. Uważam, że w tym roku w konkursach drużynowych Polska nie będzie miała sobie równych

- Kamil Stoch nadal jest najlepszy, nie osiadł na laurach. Dla mnie jest faworytem do zdobycia Kryształowej Kuli i złotego medalu mistrzostw świata - ocenia legenda skoków narciarskich Sven Hannawald, który teraz jest ekspertem Eurosportu. - Konkursy w Wiśle i Zakopanem to dla każdego skoczka ogromne przeżycie. Tutaj kibice nigdy nie zawodzą, bez względu na pogodę pojawiają się w komplecie i zawsze atmosfera jest świetna. To duża przyjemność móc skakać przy takich fanach. W Polsce na każdym kroku czuć, że skoki narciarskie są dla Polaków bardzo ważne. Wcale się temu nie dziwię, macie naprawdę świetnych zawodników. Uważam, że w tym roku w konkursach drużynowych Polska nie będzie miała sobie równych - uważa Niemiec.

Puchar Świata Wisła 2018 będzie transmitowany w trzech stacjach TV: TVP, TVP Sport i Eurosporcie 1

Kamil Stoch: Chcę wyjść na ulicę z myślą, że nie jestem kontrolowany i oglądany

Puchar Świata w skokach narciarskich 2018/2019: klasyfikacja generalna, Puchar Narodów, miejsca Polaków

DZIEJE SIĘ W SPORCIE - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

$$HTML

PUCHAR ŚWIATA KONKURS DRUŻYNOWY WISŁA 2018 WYNIKI LIVE TRANSMISJA NA ŻYWO

PUCHAR ŚWIATA KONKURS INDYWIDUALNY WISŁA 2018 WYNIKI LIVE TRANSMISJA NA ŻYWO

GK transmisje

  • Gazeta Krakowska
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3