reklama

Wybory parlamentarne 2019. Tarnów. Anna Pieczarka i PiS znokautowali konkurencję

Łukasz Winczura
Łukasz Winczura
Zaktualizowano 
Rozwija się polityczny fenomen Anny Pieczarki, która szturmem rok temu weszła do dużej polityki. W niedzielę (13 października) to właśnie ona poprowadziła listę poselską PiS do imponującego zwycięstwa w okręgu tarnowskim. Indywidualnie osiągnęła najlepszy wynik wyborczy w regionie, o kilka długości wyprzedzając rywali w wyścigu na Wiejską w Warszawie.

FLESZ: Jak się przygotować do rozmowy o pracę?

Prawo i Sprawiedliwość rozbiło w niedzielę (13 października) bank głosów w Tarnowie. Dostało ich ponad 207 tys. A dało to poparcie na poziomie 59,6 proc. Efekt? Siedem mandatów poselskich. Honoru opozycji będzie broniła posłanka z Koalicji Obywatelskiej i lider ludowców. Ludzie Kaczyńskiego wzięli też obydwa mandaty senatorskie.

Jesienią ubiegłego roku Anna Pieczarka, uzyskała w wyborach do sejmiku ponad 72 tys. głosów, co było drugim wynikiem w kraju. W nagrodę weszła do zarządu województwa małopolskiego. W ostatnią niedzielę podbiła stawkę i jej licznik zatrzymał się na liczbie 75 220 głosów. Największe poparcie zdobyła w powiecie tarnowskim, gdzie poparło ją ponad 62,5 tys. mieszkańców. Druga na liście Józefa Szczurek-Żelazko miała wynik prawie trzy razy gorszy.

Wypisy z biografii
Anna Pieczarka, z wykształcenia ekonomistka, przez wiele lat była pracownikiem Urzędu Gminy Tarnów. Kierowała biblioteką i centrum promocji. Pięć lat temu po raz pierwszy zdobyła mandat radnej wojewódzkiej. Czemu więc zawdzięcza swój sukces i błyskotliwą karierę polityczną? Osoby, z którymi rozmawiamy, wskazują na co najmniej kilka czynników.

Pierwszy to ciągłą obecność na lokalnych festynach czy uroczystościach patriotycznych. Jednak nie w charakterze VIP-a, ale konferansjerki, przebranej w kontusz, mundur wojskowy czy strój ludowy. Druga sprawa to wielka pracowitość. W kampanii potrafiła odbyć po kilka spotkań dziennie. Trzecia to rozmach kampanii. Jej reklamy wyborcze były widoczne wszędzie. A osoby o słabszym wzroku mogły na nich przeczytać hasło: „Anna Pieczarka jest piękna”. Zamiast „Polska jest piękna”. Bo uroda jest jej kolejnym atutem.

Dużym wzmocnieniem jej kandydatury była posada w zarządzie województwa. Dawała ona możliwość bezpłatnej autopromocji przy okazji choćby rozdawania pieniędzy samorządom. I wreszcie polityczny parasol byłej premier Beaty Szydło, która jest mentorem naszej bohaterki w życiu politycznym.

Jak komentuje swój wynik? W poniedziałek przez cały dzień posłanka-elekt nie odbierała telefonów.

Okazuje się jednak, że co do nieposzlakowanej opinii poseł-elekt ma wątpliwości tarnowska skarbówka, która poprosiła tarnowską prokuraturę o zbadanie jej zeznań majątkowych. Ta sprawę przekazała do Kielc.

Nie wszystkim się udało...
Nie wszystkim faworytom z listy PiS udało się ogrzać w słońcu sukcesu Anny Pieczarki. W zbliżającej się kadencji w ławach parlamentarnych nie zobaczymy Michała Wojtkiewicza z Tuchowa, którego zwrotem „Panie pośle” tytułowano od 2005 roku. O jego dotychczasowych zasługach pamiętały w niedzielę 8152 osoby. Za mało.

Mosiężną tabliczkę ze swoim nazwiskiem może brać na pamiątkę z sali plenarnej Anna Czech, która immunitetem cieszyła się tylko jedną kadencję. Poparło ją ledwie 5769 wyborców.

Dwa mandaty opozycji
Niedzielę, 13 października, na długo zapamięta lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz. Osiągając bardzo dobry wynik w skali kraju (nieoficjalnie: 8,58 proc.) oraz uzyskując mandat w okręgu tarnowskim z wynikiem 33 784.

- Bardzo dziękuję za każdy głos. Dla mnie to gigantyczny i rekordowy wynik. Tak w skali kraju, jak i w naszym regionie. Przepraszam, ale muszę ochłonąć - mówił trzęsącym się głosem.

Słodko-gorzki smak zwycięstwa czuje Urszula Augustyn (KO). Co prawda została po raz piąty posłanką, uzyskując ponad 20 tys. głosów, jednak było to za mało, by swym wynikiem pociągnąć drugi mandat dla listy. Ten niedosyt było czuć już podczas wieczoru wyborczego, gdy po ogłoszeniu wyników goście opuszczali lokal, w którym odbywał się wieczór wyborczy Koalicji Obywatelskiej. Nazajutrz, gdy opadły emocje, posłanka zaczęła analizować przyczyny słabszego od oczekiwanego wyniku.

- Coś być może przespaliśmy, może zbyt mało rozmawialiśmy z ludźmi. Trzeba to przemyśleć i dalej ciężko pracować. Ja z poprzedniej kadencji zostawiam bardzo dobry program dla szkoły - mówi w rozmowie telefonicznej.

Kogo wybraliśmy w niedzielę?
Tarnowskimi posłami w kadencji 2019-2023 będą: Anna Pieczarka, Józefa Szczurek-Żelazko, Urszula Rusecka, Wiesław Krajewski, Piotr Sak i Stanisław Bukowiec (PiS). Ławy opozycyjne zajmą Urszula Augustyn (KO) oraz Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL). W Senacie zobaczymy prof. Kazimierza Wiatra oraz prof. Włodzimierza Bernackiego (obaj PiS).

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Wybory parlamentarne 2019. Tarnów. Anna Pieczarka i PiS znokautowali konkurencję - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

co przespaliscie nie wiecie ? przypomne wiek emerytalny na 67 kradziez z offe bezrobocie w tarnowie emigracje mlodych ucieczka irm z miasta wystarczy czy jeszcze cos

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3