Tarnów zapłacił blisko półtora miliona na elektroniczny bubel! System informacji parkingowej zamiast pomagać kierowcom, wprowadza ich w błąd

Robert Gąsiorek
Robert Gąsiorek
Rok po oddaniu do użytku aplikacja pokazuje błędne informacje, w dodatku aktualizowane z poślizgiem.
Rok po oddaniu do użytku aplikacja pokazuje błędne informacje, w dodatku aktualizowane z poślizgiem. Robert Gąsiorek
Udostępnij:
System informacji parkingowej w Tarnowie miał pomagać kierowcom w znajdowaniu wolnych miejsc w centrum Tarnowa. Wyszukiwać je miała w czasie rzeczywistym aplikacja internetowa na telefony. Sęk w tym, że pokazuje błędne informacje, w dodatku aktualizuje je poślizgiem. Radni z komisji rewizyjnej chcą bliżej przyjrzeć się inwestycyjnemu niewypałowi.

FLESZ - PKB na ochronę zdrowia: Polska w ogonie Europy

Jednym z ważnych elementów Inteligentnego Systemu Transportowego w Tarnowie za 18 mln zł, miał być system informacji parkingowej. Z założenia miał wskazywać wolne miejsca postojowe na parkingach w centrum miasta. Na 600 miejscach postojowych zamontowano czujniki, które mają wykrywać zajętość miejsca parkingowego. Każdy czujnik ma przekazywać sygnał do systemu z informacją o statusie miejsca. Za pomocą aplikacji ITS Tarnów kierowcy mieli bez problemu trafiać na wolne miejsca parkingowe.

Tyle teorii. A teraz praktyka - w rok po oddaniu do użytku nowego systemu, aplikację pobrano zaledwie 800 razy. Powód nikłej popularności szybko można ustalić, uruchamiając aplikację w telefonie.

Aplikacja parkingowa w Tarnowie wprowadza kierowców w błąd!

Nasz reporter testując aplikację wybrał się na przejażdżkę po mieście. W czwartek 25 listopada o godz. 13.30 aplikacja na ulicy Krakowskiej wskazywała jedno wolne miejsce postojowe, które w rzeczywistości okazało się zajęte. Po kliknięciu w ikonkę pojawiła się informacja, że ostatnia aktualizacja danych miała miejsce 23 minuty wcześniej.

Następnego dnia powtórzyliśmy test aplikacji. Na parkingach w centrum Tarnowa wskazywane w niej wolne miejsca były zajęte, a dane w aplikacji były aktualizowane z dużym opóźnieniem.

Swoimi spostrzeżeniami podzieliliśmy się z Zarządem Dróg i Komunikacji w Tarnowie. Usłyszeliśmy, że problemy mogą być pokłosiem przyłączania do systemu parkingu przy remontowanej ul. Lwowskiej, który pracuje w innej technologii.

- Pojawiły się przez to pewne zaburzenia w bazie danych. Myśleliśmy, że problemy zostały wyeliminowane, ale widocznie wciąż jest coś nie tak, więc będziemy to weryfikować - zapewnia Wiktor Pabian, kierownik działu Zarządzania Inteligentnymi Systemami Miasta ZDiK w Tarnowie. Dodaje jednak, że sama aplikacja już z założenia ma około minutowe, a czasami dłuższe opóźnienia w aktualizacji!

Bezużyteczne informacje nie pomagają kierowcom w Tarnowie

Uwagi do działania aplikacji i systemu parkingowego mają też miejscy radni.

- Ściągnąłem ją krótko po uruchomieniu systemu. Przekonałem się, że jest niedopracowana, trudna w użytkowaniu i nie wyobrażam sobie jechać samochodem, uruchamiać aplikację i szukać wolnych miejsc na poszczególnych ulicach - przyznaje Mirosław Biedroń, przewodniczący klubu radnych PiS.

Rajcy przyznają, że mają skargi od mieszkańców, którzy krytykują system informacji parkingowej. Nie tylko samą aplikację, ale również elektroniczne tablice, które zamontowano przy ulicach w dziesięciu lokalizacjach w mieście. Z założenia wskazują one liczbę wolnych miejsc parkingowych na danych ulicach.

- Tablice wskazują zawsze, że są jakieś wolne miejsca, a i tak w centrum jest trudno znaleźć miejsce parkingowego - zaznacza Mirosław Biedroń.

- Ten system w ogóle się nie sprawdza i chyba nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Od mieszkańców docierają do mnie same negatywne opinie - dodaje Piotr Górnikiewicz z klubu Nasze Miasto Tarnów.

Będzie kontrola komisji rewizyjnej systemu informacji parkingowej w Tarnowie?

Sam system informacji parkingowej kosztował ponad 1,4 mln złotych. Oprócz montażu 600 czujników i 10 elektronicznych tablic, do tej kwoty dolicza się m.in. wdrożenie aplikacji, przyłącza elektryczne czy stacje przekaźnikowe.

- Moim zdaniem to wyrzucenie pieniędzy w błoto i kolejny przykład wydawania pieniędzy na rozwiązania, które się nie sprawdzają - podkreśla Biedroń.

Rajcy mają zresztą zastrzeżenia do całego Inteligentnego Systemu Transportowego, który miał udrożnić ruch na newralgicznych skrzyżowaniach i rozładować korki w Tarnowie.

- Chyba nie do końca funkcjonuje on poprawnie - przyznaje Sebastian Stepek, z klubu Koalicji Obywatelskiej.

Zapewnił, że będzie się starał, aby po nowym roku całej inwestycji bliżej przyjrzała się komisja rewizyjna tarnowskiej rady miejskiej.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
barbara
A mieliśmy w zarządzie miasta wybitnego automatyka i dziwnie to wszystko wygląda. Jeśli Radny od skarg pozwoli to może prokuratura zbadałaby sprawę.
Dodaj ogłoszenie