Tarnów. Witold Szczypiński i Artur Kopeć opuszczą zarząd Grupy Azoty. Tarnów straci na znaczeniu w zarządzie spółki?

Paweł Chwał
Paweł Chwał
Witold Szczypiński związany jest zawodowo z tarnowskimi zakładami od ponad 40 lat
Witold Szczypiński związany jest zawodowo z tarnowskimi zakładami od ponad 40 lat Artur Gawle
Udostępnij:
W nowym zarządzie Grupy Azoty S.A., który został powołany przez Radę Nadzorczą na XII kadencję zabrakło związanych z Tarnowem: Witolda Szczypińskiego, związanego z Azotami od ponad 40 lat, wieloletniego wiceprezesa spółki i dyrektora generalnego fabryki w Mościcach oraz Artura Kopcia – reprezentującego stronę pracowniczą. Zmiany w ścisłym kierownictwie potentata chemicznego wejdą w życie w maju.

FLESZ - Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Z tarnowskich Azotów odchodzi Witold Szczypiński, który znał zakład jak mało kto

Witold Szczypiński związany był z tarnowskimi zakładami od 1979 roku. Pracował w nich najpierw jako mistrz produkcji i samodzielny technolog w Zakładzie Syntezy, w którym awansował z czasem na stanowiska kierownicze. W 1999 roku został dyrektorem Centrum Tworzyw Sztucznych w Azotach, a następnie Dyrektorem ds. Technicznych i Rozwoju fabryki. Do Zarządu Zakładów Azotowych wszedł w 2007 roku. W 2008 przez jakiś czas pełnił nawet obowiązki prezesa, by następnie objąć stanowisko wiceprezesa, które, mimo kolejnych zmian zarządów, piastuje do dzisiaj.

- To osoba, która zna tarnowski zakład od podszewki i jest doskonale zorientowana, co i jak w nim funkcjonuje, gdzie były prowadzone remonty, a które instalacje wymagają wymiany i usprawnienia. Odejście tak doświadczonej i odpowiedzialnej osoby z zarządu będzie dużą stratą dla zakładu w Tarnowie i dla całej Grupy – komentują pracownicy Azotów.

O Tym, że Witold Szczypiński nie będzie ubiegał się o wybór na kolejną kadencję zarządu spółki, Grupa Azoty poinformowała końcem marca. Jak udało nam się dowiedzieć w spółce, oficjalnym powodem takiej jego decyzji, było osiągnięcie przez niego wieku emerytalnego, podobnie jak to się stało w poprzedniej kadencji w przypadku Józefa Rojka.

Nowy zarząd Grupy Azoty liczy 5 osób, ale będzie większy

Nowy zarząd Grupy Azoty tworzą: Tomasz Hinc – prezes zarządu oraz wiceprezesi: Mariusz Grab, Filip Grzegorczyk, Tomasz Hryniewicz i Grzegorz Kądzielawski.

Gdy zakończy się postępowanie konkursowe dołączyć do tego grona powinien wkrótce Zbigniew Paprocki, który głosami załogi wygrał wybory na członka zarządu, reprezentującego w nim stronę pracowniczą. W wewnętrznym głosowaniu dotychczasowy sekretarz Rady Nadzorczej Grupy Azoty wygrał z Arturem Kopciem, który od 2012 roku reprezentował załogę we władzach spółki. Na stanowisko musi Paprockiego powołać rada nadzorcza.

Na razie nie wiadomo, kto wejdzie do zarządu Grupy Azoty w miejsce zwolnione przez Witolda Szczypińskiego. Postępowanie, które wyłonić ma nowego wiceprezesa potrwa bowiem do 7 maja.

- Niestety nie spodziewam się, aby była to osoba związana z Tarnowem. A to oznacza dalsze pomniejszanie roli spółki-matki, która wzięła na siebie największy ciężar transformacji, w całej grupie – komentuje Jerzy Marciniak, prezes Zakładów Azotowych w Tarnowie (później Grupy Azoty) w latach 2008-2013.

Po zmianach kadrowych w zarządzie konieczny będzie nowy podział kompetencji. Ale to prawdopodobnie nastąpi dopiero po 18 maja, kiedy nowy zarząd formalnie rozpocznie pracę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie