Tarnów. Sylwia w świecie modelingu. Tarnowianka na okładce magazynu Elle i w świątecznej kampanii House

Paulina Marcinek-Kozioł
Paulina Marcinek-Kozioł
Tarnowianka na swoim koncie ma wiele profesjonalnych sesji nie tylko w Polsce, ale też zagranicą
Tarnowianka na swoim koncie ma wiele profesjonalnych sesji nie tylko w Polsce, ale też zagranicą materiał: Agencja Modelek MORE Models; fot.Can Buyukkalkan
Przed aparatem fotograficznym Sylwia Dobek jest w swoim żywiole. Blask fleszy, zamieszanie na planie zdjęciowym zupełnie nie męczy 19-latki. Po każdej sesji wraca do domu z uśmiechem na twarzy. Ostatnio tarnowiankę można było zobaczyć u boku zwycięzcy 8. edycji Top Model, Dawida Woskaniana w świątecznej kampanii popularnej sieciówki odzieżowej. Tarnowianka na swoim koncie ma też okładkę magazynu Elle i sesje zdjęciowe dla Vogue’a.

FLESZ - Kto przynosi świąteczne prezenty?

Tarnowianka Sylwia Dobek pozowała do zdjęć ze zwycięzcą TOP MODEL

Kiedy Sylwia Dobek z Tarnowa dowiedziała się, że weźmie udział w świątecznej kampanii House, niemal skakała z radości. Było to jedno z jej największych marzeń.

- Wróciłam wspomnieniami do lat dzieciństwa, kiedy jako mała dziewczynka chciałam zostać księżniczką, w takiej właśnie dla mnie bajkowej scenerii – opowiada. Od razu w jej domu zapanowała magiczna atmosfera, a z głośników popłynęły świąteczne piosenki.

- Uwielbiam klimat Bożego Narodzenia, kiedy jest choinka, a my wszyscy tryskamy radością. Mogę też w końcu założyć świąteczne sweterki i piżamki, które mam pochowane w szafie. Dla niektórych to jest szczyt kiczu, a dla mnie świetna zabawa. Co roku czekam na ten czas z wielką niecierpliwością – przyznaje.

Sesja zdjęciowa do kampanii House odbyła się w Warszawie, a tarnowianka wystąpiła w niej u boku Dawida Woskaniana, zwycięzcy 8. edycji "Top Model”. - Dopiero na planie dowiedziałam się, że będziemy razem pozować. Była to kolejna, miła niespodzianka – podkreśla. - Wszystko działo się bardzo szybko i każdy z nas świetnie się odnalazł w swojej roli – dodaje. Efekty? Śmiejącą się, śliczną tarnowiankę można zobaczyć w przeróżnych świątecznych stylizacjach na stronie popularnej sieciówki.

Pierwsze fotografie w Parku Strzeleckim w Tarnowie

Udział w kampanii nie był debiutem Sylwii. Dziewczyna z Tarnowa na swoim koncie ma wiele profesjonalnych sesji nie tylko w Polsce, ale też zagranicą - rok temu spędziła na przykład kilkadziesiąt dni w Turcji. Jej zdjęcia pojawiły się w magazynie Vogue.

Pierwsze fotografie Sylwii zrobiła jej przyjaciółka w Parku Strzeleckim w Tarnowie. Była wtedy w podstawówce i zamarzyło się jej zostać modelką.

- Chciałam mieć takie profesjonalne zdjęcia, jak piękne kobiety z okładek magazynów – wspomina. Mocno dopingowała ją siostra. Powtarzała: "fajnie wychodzisz na fotografiach". Sugerowała, że coś z tym trzeba zrobić.

Dzięki jej pomocy, przyjaciół i znajomego fotografa Sylwia wysłała zgłoszenie do agencji modelek. Nie od razu się udało, ale to jej nie zniechęciło. W końcu przyszła odpowiedź. - Kończyłam wtedy gimnazjum i zaczynałam technikum. Napisali, że zapraszają na casting do Warszawy. Pojechałam razem z mamą. Byłam przerażona i zestresowana. Jednak dużo miłych słów padło pod moim adresem, a tego się nie spodziewałam – dodaje.

Od tego momentu upłynęło sporo czasu, a Sylwia należy już do czterech agencji modelek i jest doceniana w branży. Bywa, że na planie zdjęciowym spędza cały dzień, od rana do wieczora. Mimo dużego zamieszania trzeba być przed obiektywem trochę jak aktor, pokazywać różne twarze i zagrać zadane role. - Mnie to w ogóle nie męczy, wracam po sesjach szczęśliwa, naładowana energią i z niecierpliwością czekam na zdjęcia – dodaje.

Karierę w modelingu Sylwii łatwiej jest realizować, dzięki wsparciu rodziców, którzy są jej największymi fanami. Tarnowiance w poruszaniu się po świecie modelingu pomogło też inne doświadczenie. Przez kilka lat była harcerką. Jeździła na obozy, uczestniczyła w zbiórkach, uroczystościach, biegach. - Stałam się wtedy bardziej odważna, zdobyłam nowe umiejętności i nauczyłam się radzić sobie z lękami i problemami - zaznacza.

Sylwia Dobek na okładce magazynu Elle

Sylwia początkiem ubiegłego roku pojawiła się na okładce popularnego, kobiecego magazynu Elle. Sesja zdjęciowa odbyła się w Warszawie. - Do samego końca razem z dziewczynami, które brały w niej udział, nie wiedziałyśmy, kto znajdzie się na okładce. Dowiedziałam się dopiero jak zostałam oznaczona na Instagramie. Popłakałam się ze szczęścia. Obdzwoniłam siostrę, rodziców i prawie całą noc nie spałam – wspomina.

Bliżsi i dalsi znajomi pisali z gratulacjami. Sama tarnowianka kupiła na pamiątkę kilka egzemplarzy gazety. - Sprzedawczyni w kiosku zapytała mnie: „To Pani?” Powiedziała, że poznała mnie po uśmiechu – opowiada Sylwia.

Przygotowuje się do matury w ZSME w Tarnowie

19-latka uczy się w ostatniej klasie Technikum Zespołu Szkół Mechaniczno-Elektrycznych w Tarnowie na profilu technik-informatyk. - Stwierdziłam, że to jest przyszłościowy zawód i postanowiłam spróbować. Wiem, że to dosyć nietypowe zajęcia dla kobiety, ale myślę, że daję radę – podkreśla.

Obecnie przygotowuje się do matury i egzaminu z kwalifikacji zawodowej. - Skupiam się na nauce, a potem pomyślę co dalej. Moim wielkim marzeniem jest być modelką, tak długo jak to tylko będzie możliwe - podkreśla

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie