Tarnów. Cmentarze ponownie otwarte, trwa doroczna kwesta. Czy tarnowianie tłumnie odwiedzają groby bliskich? [ZDJĘCIA] 3.11.2020

Łukasz Winczura
Łukasz Winczura
We wtorek (3 listopada) zostały ponownie otwarte cmentarze, na które nie można było wejść zarówno w dzień Wszystkich Świętych, jak i Zaduszki. Powód? Decyzja rządu podjęta na skutek pandemii. Sprawdzaliśmy od rana, czy po otwarciu bram nekropolii tarnowianie zaczęli masowo odwiedzać groby swoich najbliższych.

FLESZ - Polski lek na COVID-19

Przed południem tłumów nie było. - Mimo wszystko ruch jest, co widać po ilości samochodów zaparkowanych przy cmentarzach choćby w Krzyżu czy Mościcach. Myślę, że więcej ludzi pojawi się koło południa, a największego natężenia spodziewamy się w godzinach popołudniowych. Rozważamy nawet wydłużenie czasu otwarcia nekropolii. Teoretycznie powinniśmy je dziś zamknąć o godzinie 19. Wszystko będzie jednak zależało od ilości odwiedzających groby najbliższych – podkreślała Maria Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Cmentarzy w Tarnowie.

Handlujący zniczami i kwiatami liczą straty, a kwestarze zbierają na odnowę zabytków

Około godz. 16 przed bramą najstarszej tarnowskiej nekropolii spotykamy trzy kobiety, które sprzedają znicze.
- Ruch w interesie kiepski. Mało kto kupuje. Ludzie zaopatrzyli się światełka, zanim się dowiedzieli o zakazie. Wolę nie mówić, ile jestem stratna. Nie jest to mała kwota – mówi jedna z nich.

Za bramą główną spotykamy kwestarzy, którzy już po raz 27. zbierają pieniądze na renowację starych nagrobków.
- Tłumów nie ma, ale każdy, kto wchodzi, zostawia jakiś datek, za który ogromnie jesteśmy wdzięczni – mówi Anna Bułdys, na co dzień bibliotekarka z ul. Staszica.

Wtóruje jej Tadeusz Mędzelowski, który kwestuje od południowej strony cmentarza.
- Tak patrzyłem kątem oka i ludzie wrzucali banknoty. Niezależnie od tego prowadzimy kwestę w internecie. Każdy może się włączyć – zachęca.

Na alejkach sennie. W kaplicy cmentarnej przy głównym wejściu ksiądz odmawia modlitwy pogrzebowe nad trumną właśnie zmarłego.

Mniej mogił niż zwykle jest przystrojonych kwiatami i zniczami. Większość pokrywają liście. Nad Tarnowem mży. Być może to jest powód tego, że nie wszyscy od razu postanowili nadrobić zaległości z ostatnich dni w kwestii odwiedzenia bliskich zmarłych.

Po raz ostatni zaglądamy na groby przy ul. Narutowicza tuż przed godziną 18. Już przy wejściu pierwsze zaskoczenie. Jedno skrzydło bramy wejściowej zamknięte. Wewnątrz też pusto i głucho. Kwestujących już nie ma. Zniczy wiele nie przybyło... Czyli odwiedzających też nie. Pewnie przyjdą dopiero w weekend.

Zobaczcie zdjęcia z dzisiejszego spaceru po Starym Cmentarzu. Wśród nich znajdziecie fotografie mogił, które w ostatnim roku zostały odnowione z pieniędzy zebranych przez Komitet Opieki nad Starym Cmentarzem.

Pobierz bezpłatną aplikację Nasze Miasto i bądź na bieżąco!

Jak korzystać z aplikacji, by otrzymywać informacje z miasta i powiatu? To proste!
Po wejściu w aplikację w prawym górnym rogu w menu wybierz swoje miasto.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania. Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy zakładkę "koronawirus", w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie