Tarnów: Adam Pieprzycki wspina się na Seerdengpu

Łukasz JajeZaktualizowano 
Adam Pieprzycki wspina się od 1993 r. Na swoim koncie ma m.in. szczyty w Alpach i Dolomitach
Adam Pieprzycki wspina się od 1993 r. Na swoim koncie ma m.in. szczyty w Alpach i Dolomitach Wojciech Wandzel
Są niemiłosiernie głodni i przemarznięci, a to dopiero początek wyprawy, której celem jest zdobycie niezdobytego dotąd szczytu Seerdengpu. Tę górę w Chinach próbuje zdobyć trójka śmiałków z Polski, w tym tarnowianin, Adam Pieprzycki.

- Seerdengpu nie ma słabych punktów - do tej pory odpierała ataki najlepszych zespołów z całego świata. Dlatego nie przeceniamy swoich sił i podchodzimy do niej z respektem - mówi Adam Pieprzycki, który na co dzień jest pracownikiem Instytutu Politechnicznego tarnowskiej PWSZ.

Uczestnicy wyprawy są już u podnóża Seerdengpu. Aklimatyzacja oraz próby wyniesienia sprzętu i oszacowania trudności ściany przebiegają ze sporymi trudnościami. Powodem jest padający deszcz, który nocami przeradza się w śnieg.

Wyprawa od samego początku jest więc dla wspinaczy wielką próbą. Mężczyźni marzą o poprawie pogody i rozpoczęciu próby zdobycia dziewiczego szczytu.

- W normalnych warunkach podziwialibyśmy uroki chińskiego lasu i jego niesamowitej egzotyki, ale w tych warunkach nie byłem w stanie docenić jego walorów - pisze w dzienniku wyprawy WojciechWandzel, fotograf uczestniczący w wyprawie wraz z Adamem Pieprzyckim i Marcinem Tomaszewskim, doświadczonym wspinaczem i laureatem wielu nagród przyznawanych przez środowisko alpinistów i himalaistów.

Ten ostatni próbował zdobyć Seerdengpu w 2006 roku. Wtedy przegrał walkę z niedostępną górą. Ale zdobyte doświadczenie ma teraz zaprocentować. Łatwo jednak nie będzie.

- Szczyt, pomimo "niewielkiej" wysokości (5500 m n.p.m. - red.), charakteryzuje się nieprzeciętną niedostępnością i ponadkilometrowymi urwiskami z każdej ze swych stron - tłumaczy Marcin Tomaszewski.

Zdobywcy mogli wyruszyć na podbój góry w Chinach dzięki wsparciu finansowemu ze strony tarnowskiej firmy Poldim. Przed wyjazdem otrzymali także między innymi flagę Tarnowa, która w przypadku sukcesu zostanie umieszczona na szczycie Seerdengpu.

Osoby, które kibicują tarnowianinowi i jego partnerom w zdobyciu Seerdengpu, mogą na bieżąco śledzić dziennik wyprawy na stronie internetowej www.blog.wan dzelphoto.com.

Relację oczywiście w miarę możliwości technicznych prowadzi Wojciech Wandzel.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3