Siostry Kuczyńskie z Tarnowa brylują w koszykarskiej ekstraklasie. Ich celem seniorska reprezentacja Polski [ZDJĘCIA]

Roman Kieroński
Urocze siostry z Tarnowa wyrastają na koszykarskie gwiazdy. 20-letnia Wiktoria reprezentuje barwy Ślęzy Wrocław, a o rok młodsza Aleksandra gra w zespole Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin
Urocze siostry z Tarnowa wyrastają na koszykarskie gwiazdy. 20-letnia Wiktoria reprezentuje barwy Ślęzy Wrocław, a o rok młodsza Aleksandra gra w zespole Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin archiwum zawodniczek
Udostępnij:
Koszykarskiego abecadła uczyły się w drużynach Pałacu Młodzieży w Tarnowie. Wiktoria i Ola Kuczyńskie regularnie grywają w meczach o najwyższą stawkę, występowały też w młodzieżowych reprezentacjach Polski. Mocno się wspierają, choć reprezentują dwa różne kluby Energa Basket Ligi. Powód? Po prostu nie chciały ze sobą rywalizować o miejsce na te samej pozycji w składzie. Stanęły naprzeciwko siebie w niedawnym pojedynku Ślęzy Wrocław i Pszczółki Polski Cukier UMCS Lublin.

Wiktoria i Ola przygodę z basketem rozpoczynały w MKS-ie Pałac Młodzieży.

- W szóstej klasie reprezentowałam Szkołę Podstawową nr 3 na zawodach lekkoatletycznych. Zauważył mnie wtedy trener Mariusz Siedliki i zaprosił na treningi koszykówki. Połknęłam haczyk i tak zaczęła się moja przygoda z basketem - wspomina 20-letnia Wiktoria.

Siostry Kuczyńskie z Tarnowa czarują na koszykarskich parkietach

Do drużyny trafiła również Aleksandra, nie zamierzająca pozostawać w cieniu starszej siostry.
Obie szybko stały się podstawowymi zawodniczkami młodzieżowych zespołów tarnowskiego klubu.

Pierwsza na ogólnopolskiej arenie zauważona została Wiktoria. Powołano ją do kadry narodowej w kategorii U-15. Znakomicie zagrała w rozegranych w Tarnowie MP kadetek U-16, otrzymała nagrodę dla najlepszej zawodniczki. Świetnie zagrała też jej siostra i choć tarnowianki ukończyły mistrzostwa "tylko" na piątym miejscu w kraju, stały się obiektem zainteresowania kilku czołowych polskich zespołów.

- Najbardziej zdeterminowani okazali się działacze AZS-u z Gorzowa Wielkopolskiego. Zawodniczkom oraz ich rodzicom przedstawili propozycje nie do odrzucenia. Zaproponowali warunki, jakich w Tarnowie nie mogliśmy im w stanie zapewnić - wyjaśnia trener Mariusz Siedlik.

Siostry przeniosły się więc do Gorzowa, gdzie zostały uczennicami Szkoły Mistrzostwa Sportowego, rozpoczęły grę najpierw w pierwszoligowym zespole rezerw. Wiktoria stała się ważną postacią zespołu, bardzo szybko, w jej ślady poszła Ola.

Efektem niesamowitych postępów Wiktorii były powołania do reprezentacji Polski na Mistrzostwa Europy U-16 we Francji i U-18 we Włoszech. Mimo poważnej kontuzji trafiła do reprezentacji młodzieżowej, lecz ME w kategorii U-20 zostały odwołane z powodu pandemii.

Aleksandra reprezentowała Polskę w ME U-16 rozgrywanych na Litwie, została powołana także do kadry młodzieżowej.

Wiktoria - rocznik 2001 - w koszykarskiej ekstraklasie zadebiutowała w wieku 18 lat w meczu z AZS-em Poznań i szybko stała się podstawową zawodniczką drużyny. Potwierdza, że jest najbardziej utalentowaną rozgrywającą młodego pokolenia. Taka opinia o siostrze była dodatkowym dopingiem dla 19-letniej dziś Oli, która znów szybko poszła w jej ślady.

Wiktoria i Ola celują w koszykarską reprezentację Polski

W gorzowskim zespole siostry występowały cztery lata. W międzyczasie zdały maturę, podjęły studia na Akademii Wychowania Fizycznego. Kontynuują naukę na drugim roku - kierunek dietetyka. Mają indywidualny tok studiów, dlatego nie przeszkodziło im to w zmianie klubowych barw. Zdecydowały, że każda pójdzie w swoją stronę.

- Gramy na tej samej pozycji, więc nie chcemy sobie zabierać miejsca w drużynie. Doszłyśmy do wniosku że nadeszła pora aby się rozdzielić. Jesteśmy oddalone od siebie o 500 kilometrów, ale w naszym życiu i sportowej karierze będzie to coś nowego i myślę, że wyjdzie nam to na dobre – mówi Ola i dodaje, że siostry nadal sobie pomagają i wspierają się.

Wiktoria w zespole Ślęzy najczęściej rozpoczyna grę w pierwszej piątce. W pierwszych sześciu spotkaniach ligowych zdobyła 191 punktów i zanotowała 72 asysty Kolejnym jej celem jest gra w dorosłej reprezentacji Polski. Coraz więcej minut na ekstraklasowych boiskach spędza też Ola, grająca w barwach drużyny Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin.

- Wiktoria lepiej niż ja spisuje się w defensywie, ja natomiast lepszą od siostry mam lewą rękę. Liczę na to, że obie zagramy wkrótce w reprezentacji Polski seniorek - zapewnia Ola.

FLESZ - Robert Lewandowski znów najlepszym piłkarzem świata

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie