Przewlekła obturacyjna choroba płuc skraca życie nawet o 10-15 lat. Rozstań się więc z papierosami i weź głęboki oddech – radzi NFZ

OPRAC.: DMA
123rf
Na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) chorują ponad 2 mln Polaków. Nierozpoznana lub późno zdiagnozowana skraca życie pacjentów nawet o 10-15 lat i jest już czwartą przyczyną zgonów wśród mieszkańców naszego kraju.

Utrzymująca się duszność, nasilająca się przy wysiłku, przewlekły kaszel, nawracający świszczący oddech, uciążliwe odkrztuszanie plwociny - to najbardziej charakterystyczne objawy, które mogą świadczyć o rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP).

Tego rodzaju schorzenie jest jedną z najczęściej występujących chorób układu oddechowego. Szacuje się, że w naszym kraju cierpi na nie około 20 proc. osób po 40. roku życia, czyli ponad 2 mln Polaków. Niestety, tylko 600 tys. z nich usłyszało już właściwą diagnozę i może liczyć na odpowiednie leczenie. Pozostali nie wiedzą, że towarzyszące im na co dzień objawy, to symptomy bardzo poważnej choroby płuc.

Nierozpoznana lub późno zdiagnozowana POChP skraca zaś życie chorych aż o 10-15 lat. W Polsce przewlekła obturacyjna choroba płuc jest czwartą najczęstszą przyczyną zgonów. Jak wskazują specjaliści, mierzący się z nią chorzy są trzykrotnie bardziej narażeni na śmierć z powodu zawału serca i sześciokrotnie bardziej na przegrane starcie z nowotworem płuc.

Śmiercionośny dymek

Lekarze nie mają wątpliwości, że głównym czynnikiem prowadzącym do rozwoju POChP jest palenie papierosów. Choć w dymie tytoniowym znajduje się około 250 różnych szkodliwych substancji - w tym 40 o działaniu rakotwórczym- jego amatorów nie brakuje.

Nadal do codziennego palenia przyznaje się ponad 1/5 Polaków. W 2019 r. regularnie sięgało po papierosy 18 proc. kobiet oraz 24 proc. mężczyzn. Tymczasem ryzyko zmierzenia się z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc zwiększa nie tylko czynne palenie, ale również bierne wdychanie dymu papierosowego. Wśród przyczyn zachorowań specjaliści wskazują także oddychanie zanieczyszczonym powietrzem oraz genetyczne i indywidualne predyspozycje związane np. z nieprawidłowym rozwojem płuc.

Przewlekły kaszel czy duszność pojawiająca się przy wysiłku dla każdego z nas powinny być sygnałem alarmowym, skłaniającym do umówienia wizyty u swojego lekarza rodzinnego, pulmonologa czy alergologa. W diagnozowaniu przewlekłej obturacyjnej choroby płuc lekarze wykorzystują m.in. badanie spirometryczne, pozwalające sprawdzić, czy u pacjenta dochodzi do obturacji, czyli skurczu oskrzeli.

W starciu z rozpoznaną chorobą kluczowe znaczenie ma zaś ograniczenie czynników drażniących drogi oddechowe - np. całkowite zaprzestanie palenia. W leczeniu POChP wykorzystuje się również farmakoterapię, szczepienia przeciwko grypie czy pneumokokom oraz regularną aktywność fizyczną.

Z myślą o wszystkich, którzy ciągle nie rozstali się z papierosami i są narażeni na rozwój przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje program profilaktyki chorób odtytoniowych, w tym POChP. W ramach niego dorośli palacze mają możliwość skorzystania m.in. z porad pomagających w walce z nałogiem oraz badań spirometrycznych, diagnozujących choroby płuc.

Środa z Profilaktyką w internecie

Przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc jest poświęcona kolejna odsłona cyklu „Środa z Profilaktyką” w internecie. Materiały edukacyjne, broszury, porady ekspertów można znaleźć na stronie Akademii NFZ akademia.nfz.gov.pl w zakładce „Środa z Profilaktyką” oraz na profilu Akademii NFZ w serwisie YouTube.

Rząd obiecuje szybkie szczepionki na COVID-19

Wideo