Prywatny fotograf Paris Hilton pochodzi spod Tarnowa! Pozowały mu też Britney Spears, Selena Gomez, Jennifer Lopez i inne gwiazdy

Robert Gąsiorek
Robert Gąsiorek
Kevin Ostajewski jest fotografem celebrytów. Na stałe współpracuje z Paris Hilton, robił też zdjęcia na ślubie Britney Spears
Kevin Ostajewski jest fotografem celebrytów. Na stałe współpracuje z Paris Hilton, robił też zdjęcia na ślubie Britney Spears archiwum prywatne
Kevin Ostajewski udowadnia, że młodzi ludzie z Tarnowa i okolic potrafią robić wspaniałe kariery. Wychowywał się w Koszycach Wielkich, a teraz zawodowo robi zdjęcia celebrytom z Hollywood. Współpracuje z Paris Hilton, Britney Spears czy Jennifer Lopez!

Dlaczego tak dużo kobiet nie pracuje?

Gdy Kevin chodził do szkoły podstawowej i gimnazjum w podtarnowskich Koszycach Wielkich nawet do głowy by mu nie przyszło, że kiedyś przyjaźnił się będzie i pracował dla największych gwiazd showbiznesu na świecie.

Do Stanów Zjednoczonych wyjechał jako nastolatek i to był właśnie moment, który odmienił jego życie. Dzięki szczęściu, ciężkiej pracy i umiejętnościom może dziś na własne oczy śledzić życie celebrytów z pierwszych stron gazet.

- Jestem tam, gdzie wielu marzy, żeby być. Poznaje fantastyczne osoby. Robię wszystko z pasją, dzięki czemu jestem szczęśliwy i cały czas dążę do wyznaczonych celów - mówi w rozmowie z "Gazetą Tarnowską" Kevin Ostajewski.

Kevin Ostajewski nauczył się fotograficznego fachu z... Youtube'a

Urodził się w Stanach Zjednoczonych, ale mając 9 lat przyjechał z rodzicami do Koszyc Wielkich. Pod Tarnowem spędził w sumie kilka lat. Podczas pobytu w Polsce planował, że zostanie w przyszłości zawodowym kolarzem. Potrafił wykręcać na rowerze po drogach regionu dziesiątki kilometrów. Gdy skończył naukę w gimnazjum, rodzice postanowili wrócić do Chicago. Kevin miał wybór. Mógł zostać z babcią, która mieszka w Tarnowie, lub wyjechać za ocean.

- Postanowiłem ostatecznie wyjechać z rodzicami i jak się okazało była to moja najlepsza decyzja - przyznaje 26-latek.

W USA brakowało mu aktywności fizycznej. W Chicago nie miał warunków do uprawiania kolarstwa, więc pomyślał o siłowni. Zaczął regularnie ćwiczyć, dzięki czemu diametralnie zmienił swoją sylwetkę, nabierając masy mięśniowej. Został też trenerem personalnym, pomagając innym zadbać o kondycję.

- Z czasem zacząłem zauważać, że nigdzie nie ma dobrych zdjęć i filmików z siłowni, więc postanowiłem wziąć kamerę i aparat i sam się tym zająć - uśmiecha się.

Nie ukończył żadnej specjalnej szkoły, gdzie mógłby się nauczyć fotografiki, po prostu namiętnie oglądał filmy na Youtube, skąd czerpał fachową wiedzę na temat robienia zdjęć i kręcenia filmów.

- Żadna szkoła tego nie nauczy, czego można nauczyć się w praktyce. Bardzo szybko uczyłem się na błędach, które przytrafiały mi się na początku - podkreśla.

Prywatny fotograf Paris Hilton wychowywał się pod Tarnowem

Efekty swojej pracy udostępniał w internecie. Po jakimś czasie zaczęli się z nim kontaktować zawodowcy, którzy prosili go, żeby robił im zdjęcia i filmy na siłowni. Cały czas się rozwijał, zaczął również robić zdjęcia modelkom i modelom podczas sesji.

Prawdziwy przełom nastąpił cztery lata temu. Skontaktowała się z nim wtedy agentka Paris Hilton, choć on sam o tym wówczas nie wiedział.

- To wszystko wyszło przez mojego znajomego, który przez napięty grafik nie mógł wykonać zdjęć Paris Hilton i dał namiary do mnie. Gdy agentka zadzwoniła, to wiedziałem tylko, że chodzi o kogoś znanego. O tym, że będę robił zdjęcia właśnie Paris Hilton, dowiedziałem się tuż przez sesją - wspomina 26-latek.

Był niesamowicie podekscytowany, ale też zestresowany. Ten ostatni zniknął, gdy szybko złapał doskonały kontakt z amerykańską celebrytką. Po kilku miesiącach Paris Hilton zaufała mu do tego stopnia, że został jej prywatnym fotografem. Dziś spędza z nią mnóstwo czasu, podróżując po całym świecie. Oprócz tego, że wykonuje dla niej zdjęcia, zdarza mu się pomagać jej w pakowaniu.

- Paris prywatnie jest normalną osobą. Lubi czuć się w domu swobodnie, je normalne jedzenie, fast foody, a najlepiej cały dzień chodziłaby w piżamie - uśmiecha się fotograf celebrytki.

Kevin Ostajewski jako jedyny uwiecznił ślub Britney Spears

Znajomość z Paris Hilton otworzyła Kevinowie furtkę do świata wielkiego showbiznesu. Zaczął współpracować z innymi gwiazdami wielkiego formatu. Robił zdjęcia reklamowe różnych marek, których bohaterami były m.in. Kim i Kourtney Kardashian, Jennifer Lopez, Usain Bolt i Adriana Lima. Nagrywał też występ Christiny Aguilery oraz zajmował się produkcją teledysku dla Martina Garrixa.

Prawdziwe wyzwanie czekało go jednak w czerwcu tego roku. Kevin Ostajewski został poproszony przez Britney Spears oraz jej partnera Sam Asghari, do zrobienia zdjęć na ich ślubie i weselu.

- Kilka lat temu poznałem Sama jeszcze na siłowni i utrzymywaliśmy od tego czasu bardzo dobry kontakt. Dwa lata temu poznałem również Britney. No i pewnego razu zadzwonili do mnie, żebym robił zdjęcia i filmy na ich ślubie. Zależało im, żeby robiła to tylko jedna osoba. Jestem dumny, że zostałem nią właśnie ja - przyznaje Kevin.

Podczas bajkowej uroczystości, która odbyła się w domu Britney Spears, obecne były inne supergwiazdy. Nie zabrakło Madonny, Seleny Gomez czy Drew Barrymore.

Tarnów i Koszyce Wielkie drugim domem

Po tym jak zdjęcia ze ślubu amerykańskiej piosenkarki obiegły portale internetowe i znalazły się na pierwszych stronach gazet, o Kevinie usłyszał cały świat. Zaczęły się nim również interesować ogólnopolskie media, pojawiły się propozycje pracy z polskimi gwiazdami. W ostatnich miesiącach Kevin robił zdjęcia Dodzie, Magdzie Gessler, a także Marcelinie Zawadzkiej.

- Obecnie pracuję w Polsce przy pewnym projekcie telewizyjnym, który na razie jest tajemnicą, ale myślę że będzie to na prawdę coś interesującego - mówi tajemniczo.

Mimo, że sporo życia spędza w Stanach Zjednoczonych, a szczególnie w Kalifornii, nie zapomina o okolicach w których dorastał. Odwiedza Koszyce Wielkie i Tarnów dość często. Stara się przyjeżdżać w te strony dwa razy w miesiącu.

- Odwiedzam babcie w Tarnowie, a przede wszystkim moją dziewczynę, Sarę - przyznaje.

Dla Kevina Tarnów i Koszyce są jak drugi dom. Ma tu wiele znajomych. Dawniej chodził na żużel, uwielbia zapiekanki, które można kupić w Mościcach, a z dziewczyną często odwiedza tarnowski Rynek czy Górę św. Marcina.

- Mieszkając w Kalifornii widzę zupełnie inny świat, ale uwielbiam Tarnów i czuje się tu rewelacyjnie - podkreśla fotograf celebrytów.

Kevin Ostajewski współpracuje z gwiazdami wielkiego formatu. Zobaczcie sami!

Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na tarnow.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie