Prezes MPK w Tarnowie: Jazda według sobotnich rozkładów jazdy doprowadzi spółkę do ruiny

Robert Gąsiorek
Robert Gąsiorek
Rozmawiamy z Jerzym Wiatrem, prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Tarnowie o tym kiedy autobusy wreszcie zaczną jeździć według rozkładu jazdy sprzed epidemii.

FLESZ - Przybędzie niemal 250 fotoradarów

Głośno domagacie się od Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie przywrócenia zwykłego rozkładu jazdy autobusów. Nastąpił jakiś przełom?

ZDiK tak na prawdę już od 4 maja nam nie odpowiada w tej sprawie. Nie możemy wymusić na nich zmiany. Ostatnio skierowałem pismo do prezydenta, może on podejmie w końcu decyzję.

Co oznacza dla MPK jazda według sobotnich rozkładów jazdy?

Mówiąc wprost, to jazda według tego rozkładu doprowadzi spółkę do ruiny. Kiedy zaczęła się epidemia i spadły przychody z biletów, to ZDiK o całą tę stratę zmniejszył u nas zamówienia. Więc przyjęliśmy całe uderzenie związane z pandemią. Milczeliśmy przez trzy miesiące, ale teraz musimy reagować, bo chodzi o naszą przyszłość. Od początku epidemii odnotowaliśmy ponad półtora miliona złotych straty. Dla dobra spółki poświęcili się sami kierowcy, którym musieliśmy obniżyć pensje. Jeśli w czerwcu zostaniemy przy obecnym rozkładzie jazdy, stracimy kolejne pół miliona. Niewykluczone będą wtedy zwolnienia.

A pasażerów przybywa?

Oczywiście i widać to po ilości kasowanych biletów. Większość ludzi już wróciło do pracy, a my jeździmy według sobotnich rozkładów jazdy, które nie są dostosowane do takich realiów. Jeździ też mniej linii, nie ma linii szczytowych, a obecne rozkłady nie są skorelowane z rozkładami pociągów. Ludzie narzekają i nie ma co się im dziwić. Jeśli będzie to trwało dłużej to znajdą sobie inne środki transportu, kupią tani samochód, czy będą jeździć z sąsiadem. Stracimy tych pasażerów być może na zawsze.

Ale powrót do zwykłego rozkładu z dni roboczych chyba też nie jest najlepszym rozwiązaniem. Dużą ilość pasażerów stanowią bowiem uczniowie, a szkoły są zamknięte.

Dlatego rozwiązaniem, które by nas zadowoliło, byłoby wprowadzenie już od czerwca rozkładu wakacyjnego. Tak zrobiono w Rzeszowie i nie było z tym problemu. U nas też potrzebujemy takich działań. W ostatnich latach dużo zainwestowaliśmy w komunikację miejską, jest obecnie na wysokim poziomie i żal byłoby to stracić.

Pobierz bezpłatną aplikację Nasze Miasto i bądź na bieżąco!

Jak korzystać z aplikacji, by otrzymywać informacje z miasta i powiatu? To proste!
Po wejściu w aplikację w prawym górnym rogu w menu wybierz swoje miasto.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania. Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy zakładkę "koronawirus", w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jaskolka p

Czas wrócić do normalnych rozkładów.Ja nie mogę dojechać do pracy w linii 208 bo już miejsca zajęte a wsiadam przy Hali Tuchowskiej.To chore że Burkowe zbieraczki plotek wsiądą i drą pysk że za dużo osób jest.Ale one codziennie jeżdżą bo nie przestrzegają rygoru.One muszą... bez plotek dzień nieważny.Narazaja siebie,a przede wszystkim innych.Ale im to nie przeszkadza.Jak ktoś musi dojechać do pracy to larum ,bo 2 osoby więcej.Ale jak same robią tłok to jest ok bo koleżanka coś nowego powie

Dodaj ogłoszenie