Małopolska: tragiczne zderzenie autobusu i ciężarówki. Zginęły trzy osoby

Andrzej SkórkaZaktualizowano 
Tragiczny wypadek w Pogórskiej Woli, na granicy Małopolski i Podkarpacia.

Był środek nocy, kiedy Henryk Wajda usłyszał potężny huk. Wyjrzał przez okno i zobaczył płomienie. W wypadku na drodze krajowej nr 4 w Pogórskiej Woli zginęły wczoraj w nocy trzy osoby. Autobus zderzył się tam czołowo z triem. Ciężarówka stanęła w płomieniach.

Do tragedii doszło na prostym odcinku drogi. Ciężarowe volvo zmierzało w stronę Tarnowa. Samochód wyładowany ciężkimi arkuszami blachy właśnie minął granicę między Podkarpaciem i Małopolską. Z przeciwka zbliżał się autokar marki Volvo.

- Z niewyjaśnionych na razie przyczyn autobus nagle zjechał na przeciwny pas jezdni, wprost przed nadjeżdżającą ciężarówkę - mówi podinsp. Władysław Szydłowski, zastępca szefa tarnowskiej drogówki.
Okoliczni mieszkańcy na temat przyczyn tragedii mają już swoje zdanie.

- Tuż przed zderzeniem słychać było jeszcze jeden huk. Tak, jakby strzeliła opona w autobusie - opowiadają.

Autokar dosłownie wbił się w kabinę kierowcy tira, doszczętnie ją demolując. 34-letni kierowca ciężarówki zginął na miejscu. W dodatku tuż po zderzeniu samochód zaczął się palić. Telefon po pomoc ratownicy odebrali kwadrans po pierwszej w nocy.

- Jak straż pożarna przyjechała, to płomienie sięgały wyżej niż drzewa rosnące przy drodze - relacjonuje Henryk Wajda.

Kierowca ciężarówki to niejedyna ofiara. Śmierć w wypadku poniósł także 56-letni kierowca autokaru. Kolejny zabity to 26-letni pasażer. Nie mieli szans na przeżycie, bo w kabinę autokaru wbiły się ciężkie arkusze blachy wyrwane siłą rozpędu z naczepy tira.

- Jakby autokar był pełen ludzi, toby doszło do jeszcze większej masakry - komentował mieszkaniec Pogórskiej Woli, który na miejsce wypadku przyjechał rowerem. Autobusem, prócz kierowcy, podróżowało jeszcze tylko pięć osób. Czwórka, która przeżyła zderzenie, przewieziona została do szpitala św. Łukasza w Tarnowie.

- Ich życiu nic nie grozi - uspokajają policjanci.

Ofiary to mieszkańcy Podkarpacia. Ciężarówka jechała z Jasła. Autokar miał tablice rejestracyjne z Jarosławia.

Rano, kilka godzin po wypadku, z jezdni udało się usunąć wrak autokaru. O wiele dłużej trwała operacja podnoszenia z rowu ciężarówki. Przed jej wyciągnięciem, z naczepy trzeba było ściągnąć cały ładunek blachy. Zajmowało się tym kilkunastu strażaków. Korzystano z ciężkiego dźwigu.

Droga między Pogórską Wolą i Machową od dawna cieszy się złą sławą. W ostatnich latach życie w wypadkach straciło tu kilkanaście osób. W samej Pogórskiej Woli w ciągu dekady tragicznych wypadków było kilka.

- Stłuczki to są tu co chwilę, ale tak z pięć lat u nas nie było wypadków. Wcześniej zdarzały się co roku - mówią mieszkańcy. - No i teraz coś takiego!

Pokazują miejsce, w którym w samochodzie zginął ksiądz, gdzie indziej pracownicy gazowni. Niedaleko miejsca wczorajszej tragedii przed dekadą w płonącym aucie zginęło pięciu maturzystów.

Skąd to fatum? - Prosta droga ma tu kilka kilometrów, auta się rozpędzają i o nieszczęście nietrudno - mówi Wajda, którego dom stoi kilkanaście metrów od miejsca poniedziałkowej tragedii.

Przez kilkanaście godzin "krajówka" na granicy województw była zamknięta dla ruchu. Od strony Tarnowa korków nie było. Policjanci już u wylotu obwodnicy cięższe auta kierowali na trasy objazdowe. Pozostałe, zmierzające w stronę Dębicy, kierowano przez Ładną, Skrzyszów, Szynwałd. Łęki Dolne i Górne w kierunku Pilzna. Po podkarpackiej stronie sytuacja wyglądała znacznie gorzej. W trzykilometrowym korku utknęły tiry, które w nocy zdążyły minąć Pilzno, zanim zorganizowano objazdy.

polecane: Jak udzielic Pierwszej pomocy

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3