Jadowniki. Marcelek Kubala poleciał z rodzicami do Stanów Zjednoczonych na operację ratującą jego życie

Paweł Michalczyk
Paweł Michalczyk
Cena operacji Marcelka to aż 8 mln zł. Do tej pory udało się zebrać ok. 4 mln zł archiwum rodzinne
W piątek (26.02.2021) rodzice Marcelka Kubali wylecieli z nim na operację do Chicago w Stanach Zjednoczonych. Chłopca czeka tam przeszczep wątroby, a dawcą będzie jego ojciec. Ciągle trwa zbiórka pieniędzy na sfinansowanie zabiegu.

FLESZ - Podwyżki cen najwyższe w Polsce

W weekend kolejne zbiórki w regionie na rzecz Marcelka Kubali

Cena operacji to aż 8 mln zł. Do tej pory udało się zebrać już ponad 4 mln zł. Pieniądze można wpłacać poprzez stronę Siepomaga, kwesta została tam przedłużona do 23 maja. Do tej pory zebrano 3,2 mln zł. Oprócz tego pieniądze można wpłacać na konto Stowarzyszenia Pomocy Chorym Dzieciom Liver z Krakowa nr 94 1750 0012 0000 0000 2068 7444, koniecznie z adnotacją „Darowizna na rzecz Marcela Kubali”. Na tym koncie jest obecnie 1 mln zł. Do zebrania zostało zatem niespełna 4 mln zł.

[

](https://www.siepomaga.pl/marcelek-kubala "Siepomaga - zrzutki charytatywne")

Mobilizacja jest ogromna. W internecie powstała społeczność zwana Armią Marcelka. Zrzesza ona ludzi dobrej woli, chcących przyjść chłopcu z pomocą. W weekend w powiecie brzeskim, bocheńskim i tarnowskim odbędą się kolejne kiermasze na rzecz małego mieszkańca Jadownik. Będą również zbiórki obok kościołów.

Marcelek obecnie czuje się stabilnie, choć cierpi na dolegliwości związane z niewydolnością wątroby. Są to m.in. świąd i zażółcenie skóry. Trwa jednak walka z czasem.

- Obecnie jest stabilnie, dlatego zdecydowaliśmy się wyjechać do USA jak najszybciej, żeby stan Marcelka się nie pogorszył. To jak tykająca bomba, nie wiadomo, kiedy wątroba przestanie pracować. Gdyby stan naszego synka stał się niestabilny, wylot do Chicago mógłby okazać się już niemożliwy - mówi Tomasz Kubala, tata chłopca.

W piątek 26.02.2021 państwo Karolina i Tomasz Kubalowie wylecieli wraz z synem do Chicago. 1 i 2 lutego odbędą się konsultacje medyczne Marcelka w Children’s Hospital of Chicago w Stanach Zjednoczonych. - Po nich lekarze podejmą decyzję, kiedy przeszczep i do tego czasu musimy zebrać potrzebne pieniądze - dodaje ojciec chłopca.

Operacja w Stanach Zjednoczonych to jedyna szansa na życie dla Marcelka. W Polsce zdyskwalifikowano chłopca z przeszczepu wątroby. - Lekarze w Polsce mogą nam zaoferować tylko leczenie paliatywne i opiekę hospicjum - mówią rozgoryczeni rodzice.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

Wideo

Materiał oryginalny: Jadowniki. Marcelek Kubala poleciał z rodzicami do Stanów Zjednoczonych na operację ratującą jego życie - Bochnia Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie