Dąbrowa Tarnowska. Gwałtowny wzrost zapotrzebowania na wodę i wysyp awarii wodociągu. Mieszkańcy musieli korzystać z beczkowozów

Paweł Chwał
Paweł Chwał
W niedzielę wodę mieszkańcom Dąbrowy Tarnowskiej dostarczali m.in. strażacy z OSP Żelazówka OSP Żelazówka
Dąbrowa Tarnowska boryka się z dużymi problemami z wodą. Dodatkowo nałożyły się na to awarie sieci wodociągowej, co spowodowało, że w niedzielę mieszkańcy w wielu domach i mieszkaniach na próżno odkręcali kurki w kranach. Problem doraźnie udało się rozwiązać za pomocą beczkowozów, ale na dłuższą metę takie rozwiązanie jest niewystraczające i mało komfortowe.

FLESZ - Uwaga nad Polskę nadciągają upały

Seria awarii wodociągu w Dąbrowie Tarnowskiej

W środku nocy z soboty na niedzielę (19 na 20 czerwca) pękła duża, żeliwna rura magistrali wodociągowej w rejonie skrzyżowania ulicy Piłsudskiego i al. Wolności, zasilająca Dąbrowę Tarnowską w wodę od strony Morzychny. Likwidacją awarii zajęli się najpierw wezwani na miejsce strażacy, a następnie pracownicy Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Dąbrowie Tarnowskiej. Prace trwały do południa. Kiedy już udało się je zakończyć, doszło do kolejnej, nico mniejszej awarii, w rejonie domu dziecka przy ul. Piłsudskiego.

- To konsekwencja ogromnego rozbioru wody, a w związku z tym tłoczonego do rur większego ciśnienia, aby dostarczyć ją również do mieszkań położonych dalej i wyżej, w tym na wyższych piętrach w blokach – tłumaczy Krzysztof Kaczmarski, burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej.

Zużycie wody w Dąbrowie i okolicy w ostatnich dniach gwałtownie wzrosło. Błyskawicznie wyczerpały się zapasy w zbiornikach rezerwowych. Widząc, co się dzieje, burmistrz jeszcze przed weekendem wystosował do mieszkańców apel o racjonalne korzystanie z wody i ograniczenie jej zużycia do niezbędnego minimum.

"Należy pamiętać, że woda z wodociągu w pierwszej kolejności powinna służyć celom bytowym, a więc spożywczym i sanitarnym. Zachodzi konieczność by ograniczyć zużycie wody na inne cele takie jak np. podlewanie trawników, napełnianie basenów, mycie samochodów” - czytamy w apelu.

Miasto właśnie z powodu kłopotów z zaopatrzeniem w wodę, a po części z powodu wysokich kosztów, zrezygnowało w tym roku m.in. z uruchomienia basenu letniego.

Woda z beczkowozów

Od kilku dni na dąbrowskich osiedlach można spotkać beczkowozy RPWiK, z których mieszkańcy uzupełniają zapasy wody do picia. Miasto rozdaje ją również w 5-litrowych butlach. W niedzielę (20 czerwca) do akcji jej dystrybucji zaangażowani zostali strażacy z kilku jednostek OSP, którzy dostarczali wozami bojowymi wodę do celów sanitarnych.

- Wody brakuje w kranach, bo dają znać o sobie wieloletnie zaniedbania w tej kwestii. Miasto stale się rozbudowuje. Co roku wydajemy około 200 nowych warunków zabudowy. Powstają nowe domy i gospodarstwa, a to oznacza dodatkowe obciążenie dla sieci wodociągowej, która ma zbyt małą przepustowość – tłumaczy Krzysztof Kaczmarski.

Brakuje m.in. zbiorników, w których gromadzone byłyby zapasy wody z myślą o takich okresach większego zapotrzebowania. Stąd pomysł wybudowania dużego rezerwuaru wody pitnej w Szarwarku.

Problemy z wodą mają nie tylko mieszkańcy Dąbrowy Tarnowskiej. W poniedziałek (21 czerwca) doszło do dużej awarii na magistrali Tarnowskich Wodociągów. Przez kilka godzin wody w kranach nie mieli mieszkańcy części gminy Tarnów, m.in. Zgłobic, Koszyc i Zbylitowskiej Góry.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie