(© archiwum Polskapresse)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Jedna osoba nie żyje, drugiej pomocy udzielali lekarze. To efekt wypadku, do którego w czwartek nad ranem doszło na terenie Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach.

Czytaj także: Tarnów: pracownik okradł bank Alior na dwa mln zł, wpadł na gorącym uczynku



Do tragedii doszło na instalacji nitrozy (mieszaniny kwasu azotowego i siarkowego). W trakcie załadunku tej substancji do cysterny doszło najpierw do wycieku, a następnie pożaru. - Ofiara śmiertelna to 51-letni pracownik naszego Centrum Nawozów - mówi Robert Lichwała, rzecznik prasowy Azotów. Kierowca cysterny został poparzony i trafił do szpitala. Po udzieleniu pomocy można go było rano wypisać.

Pożar opanowały połączone siły zakładowej i państwowej straży pożarnej. Przyczyny wypadku bada policja i prokuratura, a także zespół ekspertów powołany przez spółkę . Azoty zapewniają, że wskutek wypadku nie doszło do zanieczyszczenia środowiska.


Ostre, kontrowersyjne, zabawne. Czytaj blogi Przemka Franczaka i Pawła Zarzecznego

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć, ale boicie się zapytać. Rozmowy w cztery oczy

Mieszkania Kraków. Zobacz nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje z Tarnowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zamów newsletter!

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!