(© Michał Gąciarz)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Dziś początek zimowych ferii. W Tarnowie to jednocześnie dzień wejścia w życie rewolucyjnych zmian w komunikacji miejskiej. To wcale nie przesadzone określenie, zmieniają się bowiem nie tylko rozkłady jazdy, ale również numeracja linii autobusowych. Generalnie kursów ubywa, bo "trzeba oszczędzać".

Zobacz też: Tarnów. Palikot zaczął się sypać


Od 20 lat w Tarnowie nikt nie ingerował w miejskie linie autobusowe na taką skalę. - Osoby starsze mogą się na początku trochę pogubić - komentuje kierowca miejskiego autobusu, który od pasażerów usłyszał już sporo krytycznych uwag na temat wprowadzanych dziś nowych rozkładów jazdy.

Jedna z ważniejszych nowinek to odmienna numeracja autobusów. Zmianie ulega oznakowanie ponad połowy linii. Tylko 12 spośród 28 pozostanie przy dotychczasowych numerach. W dodatku cztery kolejne linie od dziś przechodzą do historii. W wielu przypadkach autobusy pozostawianych linii pojadą lekko zmienionymi trasami. Choćby po to, by przejąć pasażerów z tras skazanych na likwidację. To dlatego np. część kursów popularnej linii "9" odbywać się będzie przez ul. Czarna Droga, a autobus "41" dojedzie od dziś aż na ul. Przemysłową.

Zarząd Komunikacji Miejskiej jeszcze w piątek instalował na przystankach ostatnie nowe rozkłady jazdy i kolportował ulotki. A od poniedziałku wyśle na miasto przeszkolonych ludzi, którzy zdezorientowanym pasażerom pomogą znaleźć właściwy numer linii czy najlepsze połączenie.

Zmiany mają nie tylko uporządkować sieć miejskiej komunikacji, ale i przynieść oszczędności. Według nowych rozkładów jazdy autobusy przejadą rocznie o około 400 tysięcy kilometrów mniej niż do tej pory. A to oznacza o ponad 2 mln zł niższe wydatki w ciągu roku.

- W obliczu rosnących cen paliw, takie posunięcia są konieczne. Zwłaszcza w sytuacji, gdy nie przewidujemy podnoszenia cen biletów - twierdzi Krzysztof Kluza, dyrektor ZKM w Tarnowie. Co ze sprzedanymi wcześniej biletami okresowymi? Wydane na linie, których trasy zostaną zmienione, zachowują ważność. Jeśli ktoś zechce z nich zrezygnować, ZKM zwróci koszty za niewykorzystany okres. Bilety wydane na linie likwidowane można wykorzystywać na odcinkach nowych linii, których trasy pokrywają się z likwidowanymi.

Nieprzypadkowo wejście w życie tak radykalnych zmian w komunikacji miejskiej wyznaczono na początek ferii zimowych. Nowe autobusowe porządki nie wpłyną dziś na absencję w klasowych salach. Że do komplikacji może dochodzić, ZKM zdaje sobie sprawę. Czeka więc na wszelkie uwagi pasażerów. Można kierować je mailem zkm@zkm.tarnow.pl lub pod nr tel. 14 688 86 30.

Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z Tarnowa. Zapisz się do newslettera!

Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

pasażerka (gość)

Po prostu skandal.W autobusach tłok a zlikwidowanie linii 36 i 12 to szczyt arogancji w stosunku do os ob,które dojeżdżają na cmentarz w Mościcach.

Ja (gość)

"lekko zmienione trasy"-może lepiej od razu zlikwidowac wszystkie linie-będzie TANIO , EKOLOGICZNIE-nie wiem po co zmieniono numerację- żeby chyba był jeszcze wiekszy bałagan niz jest-żal mi kierowców którzy zostali zwolnieni w ramach tego totalnego bałaganu ...totalna porażka !!