Szkoła Podstawowa nr 3 w Tarnowie: konflikt wokół nowej dyrektorki

Z nowym rokiem szkolnym stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej nr 3 w Tarnowie objąć ma Renata Koralik. Ani nauczyciele, ani rodzice uczniów nie wiedzą, jakie nowa dyrektor ma plany wobec szkoły. Rada rodziców na piśmie zwróciła się o przedstawienie tych zamiarów.

Za murami "trójki" panują oburzenie milczeniem przyszłej dyrektor i obawy o przyszłość szkoły
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Za murami "trójki" panują oburzenie milczeniem przyszłej dyrektor i obawy o przyszłość szkoły (© Andrzej Skórka)

Czytaj także: Dyrektor tarnowskiej trójki do zwolnienia

Sytuacja jest napięta. Rada Pedagogiczna Szkoły Podstawowej nr 3 w Tarnowie na piśmie stwierdza wprost, że nie wyobraża sobie współpracy z przyszłą szefową placówki. Choć już za tydzień wakacje, sytuacja jest coraz bardziej napięta. Konflikt narasta od trzech miesięcy, kiedy w kontrowersyjnych okolicznościach wybrano nowego dyrektora szkoły

- W odpowiedzi dowiedzieliśmy się, że pani dyrektor nie widzi takiej potrzeby - mówi Wojciech Podleśny, przewodniczący Rady Rodziców SP nr 3. Dodaje, że rodzice mieli nawet zamiar zorganizować spotkanie z przyszłą dyrektor.

Drżą o przyszłość szkoły od ubiegłego roku. Wtedy bronili jej przed zamknięciem po przedstawionej przez urząd ekspertyzie, która wieszczyła groźbę katastrofy budowlanej. Kolejne fachowe opinie zagrożenia nie potwierdziły. - Obawiamy się, czy nowa dyrektor nie będzie robić czegoś, co mogłoby zagrozić istnieniu szkoły - dodaje Wojciech Podleśny.

O możliwość zapoznania się z koncepcją rozwoju szkoły, także drogą listowną, prosili zwyciężczynię konkursu nauczyciele. Żadnej odpowiedzi się nie doczekali. - Pomimo dobrych chęci nawiązania dialogu poczuliśmy się zlekceważeni. Zbliża się koniec roku szkolnego, a my nie wiemy kompletnie nic - mówi jedna z nauczycielek. Rozmawialiśmy z kilkoma pedagogami z "trójki".
∨ Czytaj dalej

Wszyscy są bardzo zbulwersowani. W kolejnym liście rada pedagogiczna napisała do przyszłej dyrektor o braku możliwości współpracy.

Miasto, przynajmniej na razie, nie będzie się angażować w załagodzenie konfliktu, bo go... nie dostrzega. - Zgodnie z naszą oraz kuratorium oświaty oceną, w placówce nie ma żadnych niepokojów. Szkoła jest po naborze, pracuje bardzo dobrze. Jeżeli jest coś, o czym nie wiemy, prosimy o informacje w tej sprawie, chętnie pomożemy - deklaruje rzeczniczka prezydenta. O odniesienie się do zastrzeżeń środowiska szkolnego chcieliśmy poprosić przyszłą dyrektorkę "trójki". - Bez komentarza - ucięła rozmowę Renata Koralik.

Powołania na stanowisko z dniem 1 września jeszcze nie otrzymała. Urzędnicy twierdzą, że nie ma w tym niczego, co oznaczałoby odstępstwo od reguły. Dojdzie do tego dopiero przed samym końcem wakacji. Podczas sierpniowego posiedzenia rady pedagogicznej Renata Koralik ma otrzymać akt nominacji równoznaczny z powołaniem na stanowisko.

Sprawa do MEN?
Wszystko zaczęło się od marcowego konkursu na dyrektora SP 3. Według rodziców i nauczycieli, obecny dyrektor Leszek Marek przegrał tylko dlatego, że walczył rok temu o uratowanie szkoły. Ich zdaniem przesądziły o tym głosy magistratu i kuratorium. Rodzice zwrócili się do kuratora o zbadanie "roli i postawy" przedstawicieli kuratorium w komisji. Niczego nie wskórali. Sprawę przekażą wyżej, za pośrednictwem posła Józefa Rojka. - Do ministerstwa zostanie wystosowane pismo dotyczące analizy i oceny działań podejmowanych przez kuratorium - zapewnia Piotr Sak z biura posła Solidarnej Polski.





Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z Tarnowa. Zapisz się do newslettera!
Andrzej Skórka Andrzej Skórka
źródło: Naszemiasto.pl

Więcej na temat

Komentarze (0)

avatar
Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię